Biuro Ochrony Rządu po ponownym rozpatrzeniu dokumentów wybrało dilera BMW (Auto Fus) na dostawcę 20 nowych aut - będzie to model serii 7 w wersji przedłużanej z napędem na cztery koła (750Li xDrive).

Rozstrzygnięcie powtórzonego przetargu zbiegło się z gorącą informacją o tym, że po interwencji Amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) BMW ogłosiła akcję serwisową aut nowej serii 7 (modele 740Li, 750Li, i 750Li xDrive) z powodu wadliwego sterownika poduszek powietrznych.

Okazuje się bowiem, że podczas gwałtownego przyspieszania lub hamowania poduszka może się aktywować (w USA do kontroli ma trafić ponad 6 tys. sztuk modelu serii 7, w Niemczech 2600). 

Co ciekawe, o opisanym problemie na polskim rynku informował UOKiK - obecnie kampanią naprawczą objętych jest łącznie 160 sztuk nowej serii 7.

Zdążą z dostawą dla BOR?

W związku z wygranym przez BMW przetargiem zapytaliśmy polskie przedstawicielstwo niemieckiej firmy, co będzie z dostawą nowych samochodów dla BOR.

- Na polskim rynku prowadzimy obecnie akcję jakościową 160 modeli BMW serii 7. Klienci są zapraszani do serwisów gdzie ich auta są kontrolowane i w razie potrzeby problem jest eliminowany - powiedziała dziennik.pl Katarzyna Gospodarek, szefowa biura prasowego BMW Group Polska.

Reuters donosił nawet o zatrzymaniu sprzedaży tych samochodów w USA, ale Katarzyna Gospodarek wyjaśniła nam, że sytuacja wygląda inaczej - chodzi o wstrzymanie wydania klientowi auta, którego dotyczy akcja, w celu usunięcia usterki w serwisie BMW.

Rodzi się jednak pytanie, jak w takim razie BMW chce przekonać MSWiA, któremu podlega BOR, by przyjęło dostawę 20 nowych limuzyn? 

- W przypadku aut jeszcze nie dostarczonych klientom, jeśli akcja ich dotyczy, także przechodzą one kontrolę sterownika poduszki powietrznej - wyjaśniła nam Gospodarek.

Nowe samochody w garażach BOR mają pojawić się do 20 czerwca 2016 roku. Czy tak będzie? 

Dziennik.pl zapytał MSWiA, któremu podlega BOR, co zamierza w takiej sytuacji. Czekamy na odwiedź.