Wcześniej jednak w połowie września zadebiutuje na scenie salonu samochodowego we Frankfurcie. . Jak twierdzą ludzie z Opla jednostki napędowe spalą znacznie mniej paliwa a z rury wydechowej uleci do powietrza ponad 12 proc. mniej dwutlenku
węgla - w porównaniu z obecnym wcieleniem.
>>>Zobacz, jak
torturują nowego opla z Polski
Do rzeczy… od 1,3/95 KM przez 1,7/110 i 125 KM po 2,0/160 KM . Specjaliści spodziewają
się, że prawie połowa kupujących nową astrę wybierze właśnie turbodiesla.
pojawi się wiosną 2010 roku - jej sercem będzie właśnie turbodiesel 1,3/95 KM. Samochód ma średnio spalać 4,2 l/100 km a
poziom emisji CO2 to 109 g/km.
>>>Koniec astry! Nowe auto z Gliwic jesienią
Po stronie benzynowej stoją kolejno - 1,4/100 KM. 1,6/115 KM, 1,4 Turbo/140 KM i 1,6 Turbo/180 KM. Średnie spalanie tego kwartetu to .
. Napęd jest owocem "downsizingu" silników - mniejsze jednostki z turbodoładowaniem potrafią spalać znacznie mniej paliwa przy osiągach porównywalnych lub przewyższających paliwożerne silniki o ogromnych pojemnościach.
Doładowana nowość dostarczy kierowcy już od 1850 do 4900 obr./min. czyli o 15 procent więcej niż motor 1.8 i przy zużyciu paliwa rzędu 5,9 l/100km -
Podstawowa benzynowa jednostka napędowa . Zdaniem ludzi z Opla .
>>>Pierwsi dotknęliśmy
nowego opla z Polski
", nie zaś koncentrowanie się na jednym, spektakularnym, kosztownym jednak wariancie
gwarantującym niską emisję CO2. W ramach tej strategii gwarantujemy rzeczywiście niższe zużycie paliwa przy jednoczesnym zachowaniu doskonałych właściwości jezdnych" -
powiedział Carl-Peter Forster, prezes rady nadzorczej Opla.