Inne
Reklama

Precyzyjna jak Michael i podobno tak błyskawiczna jak jego umysł - nawigacja Becker Traffic Assist Z250 Ferrari. Niewykluczone, że powstała w konsultacji z niemieckim wirtuozem kierownicy.

Urządzenie wyróżnia się "karoserią" w czerwieni "rosso corsa", podobnej do tej z bolidu legendarnego mistrza F1. W obudowie zamknięto dotykowy wyświetlacz, który automatycznie włącza tryb dzienny lub nocny, przyciemnia też obraz w tunelu.

Becker Traffic Assist Z250 obok atlasu 40 krajów Europy ma też na pokładzie plan Stanów Zjednoczonych (karta SD 4 GB). Na każdej mapie są zaznaczone specjalne miejsca, np. salony Ferrari, lotniska, szpitale, stacje benzynowe, hotele, restauracje i stadiony.

Nawigacja potrafi obliczyć trasę dla siedmiu różnych profili: zwykłego, szybkiego i wolnego samochodu, ciężarówki, motocykla, roweru oraz pieszego.

Mało tego, cacko informuje o ograniczeniach prędkości i pomaga dobrać odpowiedni pas ruchu. Komunikaty głosowe? Można wybrać język i głos lektora. Tradycyjnie są jeszcze czytelne strzałki i ikonki…

Poza dotykowym ekranem i mapami 40 krajów układ ma wbudowany odtwarzacz MP3 i video plus możliwość wyświetlania zdjęć. Każdy fan F1 może tu zgromadzić fotki z torów wyścigowych lub detale bolidu z czarnym skaczącym koniem.

Drobiazg kosztuje ok. 1600 zł. Za tak małe pieniądze to może być pierwsze ferrari w waszym garażu.