Po fatalnych crash testach chińskiej terenówki landwind i dużej limuzyny briliance BS6 spece z niemieckiego automobilklubu zabrali się za kompaktowe briliance BS4 (konkurent opla astry sedan i
innych mu podobnych). Auto, którym Chińczycy chcieli pokonać europejską konkurencję. Po tym doświadczeniu będzie to raczej trudne…
>>>Zobacz niszczące testy samochodów!
Test ADAC został przeprowadzony zgodnie z najnowszymi rygorystycznymi normami i wytycznymi Euro NCAP, które obowiązują od początku 2009 roku. Samochód jechał 64 km/h i stroną kierowcy (40 proc. szerokości auta) uderzył w ścianę - symulacja "czołówki".
Efekt jest przerażający - chińskie auto nie otrzymało żadnej gwiazdki. . Siła uderzenia zgniotła podłużnicę, pierwszy słupek i dach.
Podłoga w rejonie nóg kierowcy została rozdarta niczym gazeta. Kokpit przesunął się daleko do wnętrza kabiny. Mało tego metalowe elementy o ostrych krawędziach, znajdujące się pod deską rozdzielczą, nie są niczym osłonięte, dlatego stwarzają duże ryzyko zranienia kolan i ud kierowcy.
. Również kierownica jest niebezpieczna - źle umieszczona poduszka powietrzna zagraża
klatce piersiowej kierowcy a jego głowa może przebić napełniony gazem airbag. Jakby tego było mało poduszka przedniego pasażera przy wybuchu rozbiła przednią szybę.
>>>Samochody, które ocalą ci życie
Ciut lepiej wygląda sytuacja przy zderzeniu bocznym. Słupek boczny zapobiega wbiciu "atakującego auta" do wnętrza samochodu. Duży airbag boczny osłania żebra i głowę,
ale brzuch nie jest już chroniony - ryzyko obrażeń bardzo wysokie. (nowe przepisy Euro NCAP wymagają tego systemu
kategorycznie).
>>>Zderzenie! Mały nie ma szans
Podsumowując swój test eksperci z ADAC napisali, że . Niemiecki automobilklub zażądał usprawnień w obszarze kabiny.
Kolana kierowcy muszą być lepiej chronione, pedały nie mogą stwarzać niebezpieczeństwa dla stóp. Chiński producent musi popracować nad bezpieczeństwem dzieci a pasy na tylnej kanapie
powinny być dłuższe.
p