Straż miejska dała popis swoich możliwości! Właściciel skody dostał zdjęcie z fotoradaru i żądanie wskazania kierowcy, który złamał przepisy ruchu drogowego. Problem w tym, że przekroczył dozwoloną prędkość o… 0 km/h.
Wezwanie ze straży miejskiej
Z dokumentu straży miejskiej (foto obok), który jest obśmiewany w internecie, wynika, że ograniczenie prędkości w miejscu ustawienia fotoradaru na drodze krajowej numer 5, wynosiło 90 km/h.
Skoda fabia, która została sfotografowana jechała z prędkością… 89 km/h. Efekt? Kierowcy grozi mandat w wysokości 0 zł oraz 0 punktów karnych. Takie rzeczy tylko w Polsce?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz