Dziennik.pl logo

Co stało się z pieniędzmi z fotoradarów? Nikt nic nie wie

17 października 2013, 07:23
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Co stało się z pieniędzmi z fotoradarów? Nikt nic nie wie
Agencja Gazeta
Pieniądze z fotoradarów miały, zgodnie z ustawą trafić na drogi. Tymczasem wiele gmin nie potrafi powiedzieć, co stało się ze środkami z mandatów, zapłaconymi przez kierowców

Miliony złotych, które samorządy zarabiają na mandatach z fotoradarów, powinny finansować budowę dróg i poprawiać bezpieczeństwo kierowców. Z naszej sondy wynika jednak, że często po prostu rozmywają się w miejskich budżetach. Nie chodzi przy tym o złą wolę samorządów, ale o nieprecyzyjne przepisy.

Do niedawna to rząd był ostro krytykowany za to, że wpływy z fotoradarów rozpływają się w budżecie państwa. Dlatego kilka dni temu Sejm uchwalił ustawę o przeznaczeniu środków z fotoradarów na budowę dróg. Okazuje się jednak, że podobny problem występuje w samorządach. I to mimo że przepisy w tym zakresie są jasne. DGP przeprowadził sondę wśród największych miast. Pytaliśmy, na co są przeznaczane wpływy z fotoradarów straży miejskich. Ku naszemu zaskoczeniu wiele samorządów miało problem z odpowiedzią.

>>>Pieniądze z fotoradarów pójdą na nowe fotoradary. Zapis - wytrych

= odpowiedziała nam Daria Jezierska z urzędu miasta w Poznaniu. Łódź odpisała nam jedynie, że wpływy z mandatów trafiły do budżetu miasta. Z kolei Toruń nie był w stanie wskazać konkretnych inwestycji, na które zostały przeznaczone pieniądze. = mówi nam Aleksandra Iżycka, rzecznik prasowa prezydenta miasta.

W Szczecinie dowiadujemy się z kolei, że tamtejszy system księgowy nie ma możliwości wyodrębnienia dochodów z fotoradarów z ogólnych wpływów straży miejskiej.  - mówi Łukasz Kolasa ze szczecińskiego magistratu. - dodaje. Innymi słowy nie da się określić, jakie kwoty są przeznaczone na konkretne inwestycje.

>>>Rostowski nie ma czym łatać budżetu. Kura znosząca złote jajka to niewypał

Zdarzyły się jednak ośrodki, które zadeklarowały, że pieniądze z fotoradarów idą na drogi i poprawę bezpieczeństwa na nich. - zapewnia Magdalena Jadziewicz-Kasak ze stołecznego ratusza.  - dodaje. Ale przyznaje, że w latach wcześniejszych środki pochodzące z mandatów nie były znaczone, co oznacza, że trafiały do ogólnej puli dochodów samorządu. Lublin zaś w zeszłym roku przeznaczył swoje wpływy fotoradarowe na częściowe pokrycie kosztów utrzymania oznakowania pionowego i poziomego na drogach (łącznie 1,6 mln zł).

Niejasne tłumaczenia samorządów mogą dziwić, skoro art. 20d ustawy o drogach publicznych mówi, iż pieniądze z grzywien nałożonych dzięki urządzeniom rejestrującym muszą być w całości przeznaczane na budowę i modernizację dróg czy poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego.ń – potwierdza rzecznik resortu transportu Mikołaj Karpiński. Ekspert w dziedzinie transportu dr Michał Beim wskazuje jednak, że winna jest nie tyle zła wola samorządów, ile nieprecyzyjne przepisy. – mówi dr Beim.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tomasz Żółciak

Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj