Dziennik.pl logo

Nowe obowiązkowe wyposażenie auta. Rząd zdecydował w ostatniej chwili. Za brak słony mandat

dzisiaj, 05:50
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Policjanci kontrolują kierowcę i samochód
Policjanci coraz częściej sprawdzają obowiązkowe wyposażenie samochodów. Za brak jednego elementu grozi wysoki mandat/Policja
Kierowcy nie będą mieli wyboru. Ministerstwo Infrastruktury zdecydowało, że apteczka samochodowa stanie się obowiązkowym wyposażeniem auta osobowego. Resort wskazał już dokładną datę. W efekcie zmienią się przepisy, które przez ponad 20 lat pozwalały na pełną dowolność. Sprawdziłem, co dokładnie kryje się w rządowym dokumencie, od kiedy nowe zasady wejdą w życie i jakie kary będą grozić za brak zestawu pierwszej pomocy.

Koniec z dowolnością w samochodach. Nowy obowiązek dla kierowców

Kierowców w Polsce czeka poważna zmiana. Po ponad dwóch dekadach dobrowolności lista obowiązkowego wyposażenia samochodów osobowych zostanie wydłużona. Ministerstwo Infrastruktury skierowało do opiniowania projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia.

Na mocy zmienionych przepisów apteczka samochodowa przestanie być jedynie zaleceniem, a stanie się bezwzględnym obowiązkiem. W uzasadnieniu nowych regulacji czytamy:

  • Zmiana obowiązujących przepisów w zakresie wyposażenia pojazdów w apteczki doraźnej pomocy, poprzez rozszerzenie wymogu posiadania apteczki na pojazdy rodzaju samochód osobowy, niewątpliwie jest słuszna z punktu widzenia możliwości niesienia pierwszej pomocy przez świadków wypadku drogowego. (…) Nowa regulacja będzie miała zastosowanie do samochodów osobowych zarejestrowanych po raz pierwszy po dniu 31 marca 2027 r.

Rząd zmienił plany w ostatniej chwili. Znamy ostateczną datę

Co to oznacza w praktyce? Początkowa propozycja ministerstwa zakładała wprowadzenie obowiązkowej apteczki dla wszystkich samochodów osobowych w Polsce. W ostatecznym projekcie rozporządzenia przymus ten będzie dotyczyć wyłącznie samochodów po raz pierwszy zarejestrowanych od 1 kwietnia 2027 roku. Najwidoczniej ktoś w rządzie wystraszył się krytyki ze strony kierowców-wyborców i złagodzono przymus.

Wprowadzając te przepisy, Polska dołączy do większości krajów europejskich. Obowiązek posiadania apteczki od lat funkcjonuje już m.in. w Niemczech, Czechach, Austrii, Chorwacji, Słowacji czy na Litwie.

Ile zapłacimy za nowe przepisy? Ministerstwo policzyło koszty dla kierowców

Z oficjalnych wyliczeń rządu wynika, że średnia cena apteczki waha się od 50 do 100 zł (w analizach urzędnicy przyjęli średnio 75 zł brutto). Skala zmian jest jednak ogromna. Nowy obowiązek obejmie wyłącznie samochody rejestrowane w kraju po raz pierwszy – Ministerstwo Infrastruktury szacuje, że rocznie przepis obejmie około 650 tysięcy pojazdów. W efekcie łączny koszt doposażenia aut w skali kraju wyniesie blisko 49 mln zł.

Jednocześnie resort przyznaje, że nowe regulacje nie precyzują sztywnego spisu zawartości apteczki, ponieważ w katalogu polskich przepisów brakuje dedykowanej normy. Ministerstwo uważa jednak, że to żaden problem – większość zestawów dostępnych w powszechnej sprzedaży w Polsce i tak spełnia niemiecką normę DIN 13164.

Norma DIN 13164 określa zawartość apteczki. Co to oznacza w praktyce?

Przede wszystkim to, że nie trzeba kompletować wyposażenia na sztuki. Wystarczy, że podczas zakupów upewnisz się, czy na opakowaniu apteczki widnieje ten konkretny symbol. Co ciekawe, zestaw nie zawiera żadnych leków ani płynów odkażających. Powód jest prosty: medykamenty przewożone w schowku samochodowym i narażone na skrajne temperatury (upał latem, mróz zimą) błyskawicznie straciłyby swoje właściwości, a nawet mogłyby zaszkodzić.

W skład apteczki samochodowej zgodnej z normą DIN wchodzą głównie materiały opatrunkowe:

  • komplet sterylnych kompresów i opasek elastycznych,
  • chusty trójkątne oraz plastry w różnych rozmiarach (w tym specjalne na palce),
  • nożyczki z zaokrąglonymi końcami (do bezpiecznego rozcinania pasów czy ubrań),
  • koc ratunkowy (termiczny/folia NRC),
  • jednorazowe maseczki medyczne oraz rękawice winylowe.

Bez tych elementów, z samym tylko bandażem i plastrem, zestaw nie spełni wymaganych norm. Za brak przepisowej apteczki w autach zarejestrowanych po marcu 2027 roku policjant będzie mógł wystawić mandat na podstawie art. 97 Kodeksu wykroczeń.

Apteczka, trójkąt ostrzegawczy i gaśnica
Apteczka, trójkąt ostrzegawczy i gaśnica/Tomasz Sewastianowicz

Tylko dwie rzeczy są dziś obowiązkowe. Wielu kierowców o tym zapomina

Zanim lista oficjalnie się wydłuży, warto przypomnieć o elementach, które policjanci sprawdzają podczas rutynowych kontroli drogowych już dzisiaj. Obecnie polskie prawo jest pod tym względem wyjątkowo surowe i wymaga posiadania zaledwie dwóch rzeczy:

  • Trójkąta ostrzegawczego (z homologacją),
  • Gaśnicy (o masie środka gaśniczego minimum 1 kg).

Za ich brak grozi mandat w wysokości 500 zł. Co więcej, jeśli diagnosta stwierdzi brak trójkąta lub gaśnicy podczas badania technicznego na stacji kontroli pojazdów (SKP), negatywny wynik przeglądu jest praktycznie gwarantowany.

Większość popełnia ten błąd z trójkątem. Mandat to 500 zł

Samo posiadanie trójkąta to dopiero połowa sukcesu – trzeba jeszcze wiedzieć, jak go poprawnie użyć. Zgodnie z art. 50 ustawy Prawo o ruchu drogowym odległość ustawienia trójkąta zależy wyłącznie od rodzaju drogi, na której doszło do awarii lub kolizji:

Rodzaj drogi

Gdzie ustawić trójkąt?

Obszar zabudowany

Bezpośrednio za pojazdem lub na nim (wysokość do 1 m)

Poza obszarem zabudowanym

W odległości od 30 do 50 m za pojazdem

Autostrada lub droga ekspresowa

100 metrów za autem

Apteczka samochodowa
Apteczka samochodowa
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tomasz Sewastianowicz
Tomasz Sewastianowicz

Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNowa Toyota Corolla to ósmy cud świata. Wygląda świetnie, hybryda 1.5 sensacją »
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj