Firma Alpine Bau złożyła w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), oświadczenie o odstąpieniu od kontraktu dotyczącego budowy mostu w Mszanie na Śląsku na autostradzie A1.
Przyczyną był brak porozumienia z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad.
- powiedziała w rozmowie z portalem dziennik.pl Karolina Szydłowska rzeczniczka wykonawcy.
GDDKiA zażądała wypłacenia gwarancji bankowej Alpine, w wysokości 12 mln euro.
- zaznaczyła Szydłowska.
- powiedział Arnold Schiefer prezes firmy Alpine Bau.
Co na to GDDKiA?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapewnia, że most w Mszanie na Śląsku powstanie do końca tego roku a na dokończenie budowy nie wpłynie wycofanie się spółki Alpine Bau z budowy mostu na autostradzie A1.
Generalna Dyrekcja twierdzi w komunikacie, że - czytamy w oświadczeniu GDDKiA. To nie pierwszy raz, kiedy GDDKiA podziękowała Alpine Bau za współpracę. Wcześniej doszło do tego w 2009 roku.
Obiekt został zamknięty przed dwoma laty z powodu awarii do jakich doszło podczas prac. Nadzór budowlany zlecił wzmocnienie konstrukcji obiektu. Przez długi czas Alpine Bau i GDDKiA nawzajem obwiniały siebie za wady mostu.
400-metrowy most jest jedynym nieukończonym obiektem na odcinku ze Świerklan do granicy państwa. Przez jego brak kierowcy trasę ze Świerklan do Mszany muszą pokonać drogami wojewódzkimi. Dopiero za Mszaną wracają na autostradę A1.