Skok na bank? Dobry pomysł, ale…
Ten facet to szczęściarz. Jako jedyny na świecie będzie jeździł pierwszą corvette ZR1. Zapłacił za nią milion zieloniutkich dolarów. W takich chwilach chce się zwyczajnie zrobić skok na bank…
- Zastaw się, a kup samochód
- "C6? Ona jest lepsza niż seks!"
- Mamy seksowne dziewczyny i szybkie samochody!
- Poznaj najzgrabniejszy zderzak świata…
- Detroit 2008 - Ameryka bawi się na całego!
- Tym razem od tyłu!
- Zobacz, jak produkują najszybszą Corvette
- Nissan GT-R pobity! Ferrari niech się schowa...
- Ale jazda! Oto nasza przyszłość...
- Nowy Chevrolet bez tajemnic!
- Nago przy oldtimerach na zdjęciach i filmie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Stało się, Dave Ressler wsiadł w końcu swojej wymarzonej zabawki z unikalnym numerem "0001". Wylicytował ją w styczniu 2008 r. podczas aukcji Barrett-Jackson - młotek przybił okrągły milion dolarów. Tu zobaczycie wideo z licytacji...
Pod maską ZR1 siedzi 638 KM w dodatku ręcznie składanych. Zresztą można je zobaczyć bez jej otwierania. Zupełnie nowa V-ósemka o pojemności 6.2 litra z doładowaniem mechanicznym ogląda świat przez przezroczystą taflę włókna węglowego. Ręczna skrzynia biegów ma sześć przełożeń, a redukcję umożliwia sportowe sprzęgło ze wzmocnionymi tarczami.
Dave jest dilerem Chevroleta i ogromnymi miłośnikiem corvetty. W jego garażu stoi dumna flota 45 sztuk tej amerykańskiej ikony w najróżniejszych wersjach. Mówi się, że to najlepsza kolekcja vetty na świecie.
Prawdziwą perłą tego zbioru jest najstarszy zachowany egzemplarz corvetty z 1953 roku - auto ma numer "003". Egzemplarze "001" i "002" należą do Genral Motors.
Na Stary Kontynent pierwsze egzemplarze mocarnej corvette ZR1 dopłyną jesienią. Europejczycy dostaną tylko 50 sztuk tej amerykańskiej rakiety. Cena? Ok. 136 tys. euro.
Cóż, skok na bank się nie opłaca. Hej, a może ktoś wie ile jest do trafienia w lotka?












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!