Wszystkie Seaty TDI miały ograniczone obroty silnika do 4100 obr./min. Efekt? Ich dotychczasowa dominacja (bezwzględny tryumf w Brazylii i Meksyku) pękła jak bańka mydlana. Robert Huff za kierownica błękitnego chevroleta lacetti wygrał rywalizację w pierwszej serii. To było jego i Chevroleta pierwsze zwycięstwo w tym sezonie serialu WTCC.

Po lotnym starcie z czwartego miejsca Brytyjczyk ostro zaatakował. Jeden po drugim wyprzedzał Seaty TDI. Na pierwszym kółku dobrał się do leona, którym kierował Yvan Muller, potem (4 okrążenie) "połknął" wyścigówkę z Jordi Gené na pokładzie, a na deser został Gabriele Tarquini, który popełnił błąd na 5. okrążeniu.

Huff odjechał całej stawce i niezagrożony jako pierwszy minął metę. Tarquini i Gené uzupełnili podium.

Yvan Muller musiał walczyć o utrzymanie czwartej pozycji - na tylny zderzak jego seata naciskali Jörg Müller (BMW), Nicola Larini (Chevrolet) i Andy Priaulx (BMW). Za tą trójką na metę jako ósmy wjechał Alain Menu, który swoim chevroletem wygrał pojedynek z Alexem Zanardim (BMW).

Dzięki temu w drugim wyścigu po odwróceniu najlepszej ósemki Menu startował z pierwszego pola. Początkowo Szwajcar spadł za Andy'ego Priaulx (BMW). Jednak na trzecim kółku odzyskał prowadzenie, którego nie oddał aż do końca.

Robert Huff z ósmego pola przebił się na drugą lokatę. Efekt? W jednym wyścigu Chevrolet wykonał dublet, a na zerowe konto Huffa "wpadło" aż 18 punktów.

Debiutujące łady startowały bez prawa zdobywania punktów. Badania techniczne przed wyścigiem ujawniły, że głowica silnika nie była zgodna z homologacją.

<<Zobacz relację wideo z wyścigów trzeciej ryndy WTCC>>

Punktacja mistrzostw świata kierowców WTCC:

1. Gabriele Tarquini (Seat) - 36

2. Yvan Muller (Seat) - 28

3. Rickard Rydell (Seat) - 28

4. Jordi Gené (Seat) - 24

5. Andy Priaulx (BMW) - 22

6. Jörg Müller (BMW)- 20

7. Robert Huff (Chevrolet) - 18

8. Alain Menu (Chevrolet) - 14

9. Tiago Monteiro (Seat) - 12

10. Tom Coronel ((Seat) - 10

Seat (90 pkt.) prowadzi w klasyfikacji konstruktorów. Po rundzie w Walencji zmienił się wicelider - Chevrolet (61 punktów) wyprzedził BMW - 57 pkt. Honda na razie bez punktów.

Następna, czwarta runda mistrzostw świata WTCC wystartuje 1 czerwca. Kierowcy powalczą na ulicznym torze Pau we Francji. Emocji nie zabraknie!