Dziennik.plMotoryzacja

Wtorek, 14 lutego 2012

Imieniny: Walentego, Cyryla, Metodego

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Volvo nie cierpi pijaków…

2007-11-05 | Ostatnia aktualizacja: 17:46 | Komentarze: 0 | skomentuj

/ Inne

Szwedzi wyposażą swoje auta w strażnika trzeźwości - bezwzględnego i stanowczego jak szwedzka policja. Piłeś? Nigdzie nie pojedziesz…

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jak działa najnowszy alkomat? Przed odpaleniem auta trzeba dmuchnąć w "gadżet z rurką" wielkości komórki. Urządzenie sprawdza powietrze, a potem falami radiowymi przesyła wynik do komputera sterującego silnikiem.

Jeśli zaświeci czerwona lampka, to znaczy, że kierowca ma we krwi ponad 0.2 mg/l alkoholu - elektronika samochodu odcina zapłon i nie ma jazdy. Producent twierdzi, że skomplikowane urządzenie jest odporne na próby oszustwa przez "dmuchnięcie" np. z balonika…

Wyniki badania są zapamiętywane na pół godziny - dzięki temu nie trzeba chuchać za każdym wyłączeniem samochodu. Poza tym można go zabrać do kieszeni i będzie działać. Mało tego, sam prześle dane do samochodu, ale tylko w promieniu 10 m.

Koniec jazdy po kielichu już od początku 2008 roku. Najpierw alcoguard pojawi się w S80, V70 i XC70 jako opcja, później chcą uzbroić mniejsze modele.

Volvo chce sprzedać rocznie ok. 2 tysięcy samochodów z alkomatami. Większość w Szwecji, ale część trafi też do Europy i Ameryki. Chwała im za to…

Tomasz Sewastianowicz
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Motoryzacyjne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl