Akcja? Podszyta erotyzmem od początku do końca i ten elektryzujący głos... Miejsce? Gdzieś w Stanach Zjednoczonych. Czas? Tu i teraz, przez pół minuty. 

W roli głównej? Uma Thurman grającą pięć różnych ról, pięć różnych postaci kobiecych symbolizujących różne "dusze" samochodu. Całości dopełnia imponująca ścieżka dźwiękowa zrealizowana przez mistrza Flavio Ibba.

Koniec? Dawno temu napisał William Shakespeare - "Jesteśmy stworzeni z tej samej materii co sny". Kto za tym stoi? Film zrealizowano pod kierunkiem Kevina Fitzgeralda. Dla uchwycenia osobowości Umy Thurman na fotografii, został wybrany inny talent: Fabrizio Ferri. Słynny, wszechstronny włoski fotograf jest autorem czarno-białych zdjęć gwiazdy.

Tyle o Thurman... A jej Alfa? Sercem nowej Giulietty może być jeden z pięciu turbodoładowanych silników (także z system "Start & Stop"): benzynowe 1.4TB/120 KM i 1.4TB Multiair / 170 KM oraz para doładowanych diesli - 1,6 JTDM/105 KM lub 2.0 JTDM/170 KM. Jednak prawdziwą gratką jest silnik 1750 TBi/235 KM, dostępny wyłącznie w wersji Quadrifoglio Verde. 

Na pokładzie już w podstawowej wersji producent oferuje m.in.: poduszki powietrzne przednie, boczne i nadokienne, układ stabilizujący tor jazdy VDC (ESP), system Alfa Romeo DNA z Q2, system awaryjnego hamowania BAS, radio CD z obsługą plików mp3, klimatyzację, kierownicę i dźwignię zmiany biegów obszyte skórą czy system Start&Stop.

Alfa Romeo Giulietta w wersji Progression wyposażona w 120-konny turbodoładowany, benzynowy silnik 1.4 TB kosztuje 69 900 zł. Ale z okazji premiery nowej produkcji z Umą Thurman w roli głównej nową Alfę można kupić za niecałe 35 000 zł, w kredycie Fiat Bank 50/50 (dot. wersji 1.4 TB/120 KM Progression, RRSO kredytu: 1,5 proc. dla kalkulacji na okres 12 miesięcy, wpłacie własnej klienta 50 proc., opłacie przygotowawczej 1,5% finansowanej w kredycie).