Miliard euro zbawieniem dla Opla?
Opel może potrzebować ponad 1 mld euro kredytu. Szef General Motors w Europie Carl-Peter Forster uważa, że taka kwota pomoże tymczasowo wybrnąć z kłopotów w czasie poszukiwań nowego partnera.
- Polską fabrykę Opla uratują Chińczycy?
- Wartburg powraca!
- Zobacz, jakie samochody kupują Polacy
- Rosjanie chcą mieć Opla
- Zdecydują o losach Opla
- To Polacy uratują Opla!
- Zobacz Opla, którego wyprodukują Polacy
-
Oto nowy opel z Polski
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Forster powiedział, że Opel może potrzebować znaczącej linii kredytowej, jeśli miałby zostać tymczasowo objęty zarządem powierniczym, jak to było proponowane - informuje "Frankfurter Allgemeine Zeitung".
Jego zdaniem "kwota ta powinna przekraczać miliard euro".
>>>To Polacy uratują Opla!
Niemiecki minister gospodarki Karl-Theodor zu Guttenberg poparł pomysł zarządu powierniczego nad Oplem, jeśli GM zwróci się o ochronę przed upadłością. W takim wypadku z pomocą Oplowi mogłoby przyjść konsorcjum banków, aby zapewnić mu przetrwanie do czasu znalezienia ostatecznego rozwiązania.
Guttenberg wykluczył jednak przejęcie przez państwo niemieckie udziałów w Oplu. Zapewnił za to, że rząd jest gotowy udzielić gwarancji kredytowych ewentualnym inwestorom.
>>>Zobacz Opla, którego wyprodukują Polacy
Rząd USA dał GM czas do 1 czerwca, aby się zrestrukturyzować lub ogłosić bankructwo.
Władzom w Berlinie zależy na zabezpieczeniu przyszłości Opla, który w Niemczech zatrudnia 25 tys. osób - prawie połowę europejskich pracowników GM.
Włoski Fiat chce, aby GM Europe, w tym również Opel, stało się częścią światowego konsorcjum. Niemieckie związki zawodowe sprzeciwiają się zwolnieniom, które mogą wynikać z tego planu.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!