Mamy rekord Europy!
Niemożliwe? A jednak! 400 metrów w 9,99 s! Prędkość na mecie - niemal 240 km/h. Żaden przednionapędowy samochód w Europie nie gnał dotąd tak szybko na ćwierć mili.
- Gaz do dechy, ślicznotko!
- Rekord świata na gazie ze zmielonej trawy
- Znamy najszybszych kierowców w Polsce!
- Opona z technologią kosmiczną
- Nowy test! Opony bezpieczne i niebezpieczne
- Ostra jazda terenówką! Film z bicia rekordu
- Te gumy nie pękają na mrozie
- Motocyklistą wszech czasów jest…
- Gumy z większym… wyczuciem
-
Najszybszy w Europie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 9°C max. 30°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wyczynu dokonał Witold Karałow z zespołu Dunlop VTG No Limit Racing Team. Gdzie? W holenderskim Drachten podczas zawodów "eXplosion Drachten Internationals". Tam na dragstripie, czyli profesjonalnie przygotowanym torze do wyścigów na 1/4 mili torpeda z napędem na przód pokazała na co ją stać. Gaz do dechy i stoper wyświetlił 9,997 s. Prędkość na mecie - 237 km/h.
"Wiedziałem, że moje auto jest przygotowane na naprawdę dobry rezultat. To zupełnie nowa konstrukcja, której możliwości wciąż testujemy. Aby sprawdzić, co potrafi, potrzebowałem jednak dobrego toru, właśnie takiego, jaki znajduje się w Drachten. Mechanicy z VTG wycisnęli z mojego auta 100 procent mocy i udało się! Nikt w Europie nie pojechał szybciej samochodem przednionapędowym” - powiedział Witold Karałow, z zespołu Dunlop VTG No Limit Racing Team.
Poprzedni czas Karałowa, wykręcony na dużo gorszej nawierzchni w trakcie King of Europe w Belgii (niecały miesiąc temu) wynosił 10,54 s. Poprawa wyniku o ponad pół sekundy to przepaść.
Maszyna Karłowa to zbudowany od podstaw hot rod. Ramę przykrywa karoseria hondy civic. Pojazd waży jedyne 600 kg. Moc 570 KM. Maksymalny moment obrotowy - 450 Nm.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!