Pięć tysięcy możliwości...
Żadnego huku uderzenia, zero odgłosu tłuczonego szkła czy zginanych blach. Wokół panuje cisza i spokój jak makiem zasiał. Właśnie tak superkomputer niszczy pięć tysięcy samochodów. Nie, to nie jest gra.
- Radar ostrzega przed zderzeniem
- Lista najlepszych i najgorszych aut świata
- Najlepsze auta? Niemieckie i japońskie
- Mały, ale z wykopem…
- Poznaj najlepsze auta używane
- Rekordowy silnik dla policji
- Poznaj najlepsze silniki świata
- Małysz pierwszą setkę zalicza w sześć sekund
- Takie jest nowe Q5!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 5°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sztuczny mózg, który jest na usługach inżynierów Audi, to klaster, czyli 320 komputerów połączonych ze sobą. Moc obliczeniowa urządzenia przekracza 15 teraflopów - to odpowiada 15 bilionom operacji obliczeniowych na sekundę.
Marka z Ingolstadt naprawdę ma się czym chwalić. Ich maszyna jest najszybszym komputerem stosowanym w przemyśle motoryzacyjnym i jednym ze 150 najszybszych na świecie.
Nic dziwnego, że z takimi możliwościami są w stanie przeprowadzić tygodniowo około 5 tys. symulacji - od zderzenia czołowego do specjalnych testów poszczególnych podzespołów. Po co tyle zachodu? Dzięki temu jeszcze przed zbudowaniem pierwszego prototypu mogą ocenić słabe punkty auta i je usunąć.
Na finał jeszcze jedna ciekawostka. Od projektu do konstrukcji, czyli przez 48 miesięcy, nowy model Audi przechodzi około tysiąca symulacji tygodniowo. Przed zbudowaniem pierwszego prototypu wirtualny samochód ma za sobą ponad 100 tys. komputerowych sprawdzianów. Wyliczenie wyników zależy od stopnia skomplikowania wypadku - może trwać od 30 minut do jednego tygodnia.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!