Dziennik.plMotoryzacja

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -2°C

150 km/h na jednym kole pod nosem policji

2009-10-28 | Ostatnia aktualizacja: 20:32 | Komentarze: 0 | skomentuj
150 km/h na jednym kole przed nosem Policji

150 km/h na jednym kole przed nosem Policji / Inne

Pirat drogowy czy cyrkowiec? Prawie 150 km/h to prędkość motocyklisty jaką zarejestrował wideorejestrator policyjnego radiowozu. Delikwent pędził na tylnym kole swojej hondy tuż przed nosem patrolu drogówki. Stróże prawa nie mieli dla niego litości, zobacz jak zakończył się akrobatyczny popis…

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Droga krajowa nr 15 gdzieś między Miliczem a Trzebnicą. W oko kamery policyjnego wideorejestratora wpadł motocyklista jadący na tylnym kole. Akrobata chwilami pędził nawet 150 km/h…

>>>Zobacz policyjny pościg za piratem w volvo

Jak czytamy w notatce drogówki: "Reakcja policjantów była natychmiastowa - ruszyli za motocyklistą nagrywając popełniane przez niego wykroczenia. Po kilkuset metrach jazdy za piratem drogowym, mając już <twarde> dowody popełnionych wykroczeń, policjanci postanowili zatrzymać motocyklistę do kontroli drogowej. Okazał się nim 20-letni mieszkaniec powiatu trzebnickiego. Motocyklista był bardzo zdziwiony tym, że cały czas był nagrywany przez policjantów, a przede wszystkim tym, że policyjny radiowóz nadążył za mknącym sportowym motocyklem. Mężczyzna za znaczne przekroczenie dopuszczalnej prędkości jazdy oraz za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym jazdą na tylnym kole na motocyklu marki Honda został ukarany mandatem w wysokości 800 zł, dodatkowo otrzymał 12 punktów karnych."

>>>Fotoradar w śmietniku! Policja łamie prawo?

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Motoryzacyjne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «