Krajowa siedemnastka, wokół biało jak na biegunie. W oko drogówki wpada renault, które pędzi na złamanie karku. Policjanci ruszają w pościg, kierowca jest na celowniku. Niemal 170 km/h po zaśnieżonej drodze to wyczyn pewnego delikwenta. Ryzykant słono zapłacił za swój wyczyn…
tomaszowskiej drogówki kręcił się po krajowej siedemnastce. Przed miejscowością Potoki w oko policji wpadł pędzący renault scenic. Kierujący ( 30-letni mieszkaniec Tomaszowa Lubelskiego) jechał niemal 160 km/h przy dopuszczalnej w tym miejscu prędkości 70 km/h.
- przy wjeździe do miejscowości Potoki kierowca vana jeszcze przyspieszył rozwijając na ośnieżonej miejscami drodze prędkość ponad 163 km/h. Przekroczył dopuszczalną prędkość o ponad 93 km/h. Policjanci ukarali ryzykanta mandatem karnym w wysokości 500 złotych, a na jego konto wpadło 10 punktów karnych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|