Policja zakłada, że każdej doby, co najmniej 4 tys. policjantów w całym kraju będzie sprawdzać bezpieczeństwo na drogach w pobliżu szkół.

Nadkom. Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji podkreślił, że wszyscy uczestnicy ruchu drogowego powinni zadbać, by droga do szkoły była bezpieczna. Przypomniał, że nie każdy pierwszoklasista może być samodzielnym uczestnikiem ruchu drogowego. Zgodnie z Ustawą prawo o ruchu drogowym, dziecko do 7 roku życia może korzystać z drogi tylko pod opieką osoby co najmniej 10-letniej (nie dotyczy to strefy zamieszkania i drogi przeznaczonej wyłącznie dla pieszych).

- Bardzo ważnym czynnikiem zwiększającym bezpieczeństwo w ruchu drogowym jest noszenie elementów odblaskowych. Rodzice, którzy zawożą dzieci do szkoły, powinni też pamiętać o obowiązku przewożenia ich w fotelikach lub specjalnych siedziskach z zapiętymi pasami. Dziecko pod szkołą należy wysadzać z samochodu od strony chodnika lub pobocza, nie zaś od strony jezdni - podkreślił Kobryś.

Zaznaczył, że poza policjantami i nauczycielem, to rodzicie i opiekunowie odpowiadają za swoje pociechy. - Systematyczne rozmowy z dziećmi na temat zasad poruszania się po drodze, a przede wszystkim dawanie dobrego przykładu swoim zachowaniem, będą z pewnością miały wpływ na kształtowanie odpowiednich postaw i zachowań dzieci - dodał.