Przedstawiciele koncernu Volkswagen przedstawili w Wolfsburgu plan na przyszłość firmy. Wynika z niego, że w samych Niemczech zlikwidowanych zostanie 23 tys. miejsc pracy. Kierownictwo VW oszacowało, że dzięki temu od 2020 roku uda się oszczędzić 3,7 mld euro rocznie. Jeszcze przed prezentacją tamtejsze media donosiły o redukcjach obejmujących nawet 30 tys. etatów na całym świecie.

Plan cięcia miejsc pracy zostanie przeprowadzony w porozumieniu ze związkami zawodowymi, a te zgodziły się na redukcje w zamian za obietnicę stworzenia w przyszłości nowych miejsc pracy. Zwłaszcza przy produkcji samochodów elektrycznych, które mają pomóc VW w odbudowie wizerunku po aferze z silnikami spalinowymi.

Jak wcześniej informował VW w 2020 roku wystartuje ekspansja produktów na prąd - Niemcy do 2025 roku chcą rocznie sprzedawać milion samochodów elektrycznych. A nowe auta będą produkowane głównie w rodzimych fabrykach i mimo ograniczania miejsc pracy przy modelach spalinowych w projekcie pojazdów elektrycznych zatrudnienie ma znaleźć 9 tys. osób.

Pierwszym modelem będzie I.D., który wejdzie na rynek w 2020 i ma powstawać w Zwickau. Auto napędza silnik elektryczny o mocy 125 kW/170 KM. Zespół akumulatorów powinien pozwolić przejechać na jednym ładowaniu od 400 do nawet 600 km. To rekordowy zasięg. CZYTAJ WIĘCEJ o planach Volkswagena >>

Z kolei produkcją nowego sportowego "elektryka" zajmie się główna fabryka w Wolfsburgu. Silniki elektryczne do tych pojazdów mają powstawać w Kassel, a baterie w Brunszwiku. Zakładowi w Salzgitter będzie powierzona produkcja komponentów do elektrycznych układów napędowych.

Niemcy u siebie zwalniają, a w Polsce brakuje im ludzi

Powyższe zapowiedzi szefów niemieckiego koncernu zaintrygowały nas ze względu na zakłady VW w Polsce, w tym dopiero co otwartą nową fabrykę craftera we Wrześni. Zapytaliśmy rzecznika prasowego Volkswagen Poznań o najbliższe plany VW związanie z Polską. Czy spodziewane są zwolnienia?

- W zakładach Volkswagen Poznań nic się nie zmienia. Rekrutacja przebiega zgodnie z planem. Docelowo we Wrześni zatrudnienie znajdzie 3000 osób, a do końca września pracę podjęło już 1610 osób - powiedziała dziennik.pl Dagmara Prystacka, rzecznik prasowy Volkswagen Poznań.

- Cały czas trwa rekrutacja pracowników bezpośredniej produkcji, gdzie docelowe zatrudnienie osiągnie poziom około 2300 pracowników. Na chwilę obecną zatrudniona jest pierwsza zmiana. Trwa rekrutacja pracowników bezpośredniej produkcji na II i III zmianę - dodała.

Całkowita wartość inwestycji VW to ok. 1 mld euro (ponad 4,3 mld zł). W efekcie zakład we Wrześni jest największą dotychczasową inwestycją zagraniczną w Polsce.

Jak udało się nam ustalić w czterech zakładach VW w Polsce stan zatrudnienia na koniec września wynosił 8270 osób - ta liczba czyni niemiecką firmę największym pracodawcą w Wielkopolsce. W 2017 Volkswagen Poznań ma zatrudniać blisko 10 tys. osób, z tego ponad 2 tys. w zakładzie we Wrześni. Planowane zatrudnienie w 2018 roku przekroczy 10,3 tys., ponad 2,8 tys. pracowników stanowić będzie załoga nowej fabryki.

Wzrost zatrudnienia ma dotyczyć miejsc pracy nie tylko w nowej fabryce, ale także w dotychczasowych zakładach Volkswagen Poznań. Do koncernu należy fabryka w poznańskiej dzielnicy Antoninek, zlokalizowana w dzielnicy Wilda odlewnia, oraz wybudowany w Swarzędzu zakład zabudów specjalnych.

Obecnie na całym świecie VW zatrudnia ponad 600 tys. ludzi.