- poinformował wiceminister Jerzy Szmit. - dodał i przypomniał, że z wszystkie pieniądze uzyskane z opłaty paliwowej trafiają do funduszu drogowego i funduszu kolejowego w proporcjach odpowiednio 80 proc. i 20 proc.
Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa szacuje, że z tytułu podwyższonej opłaty paliwowej do rządowej kiesy wpłynie od 20 do 40 mld zł w ciągu 10 lat.
- wyliczył Szmit.
- powiedziała dziennik.pl Elżbieta Kisil, rzecznik prasowy Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa
W opinii analityków podwyżka opłaty paliwowej przełoży się jeden do jednego na cenę jaką kierowcy zapłacą na stacjach.
- powiedziała nam Urszula Cieślak, dyrektor marketingu BM Reflex.
Aktualnie opłata paliwowa dla benzyny wynosi 129,41 zł na 1000 l, czyli niecałe 13 gr/l. Dla oleju napędowego jest ponad dwa razy wyższa i wynosi ok. 288 zł/1000 l (niemal 29 gr/l).
Obecnie w Polsce np. 60 proc. ceny brutto oleju napędowego i ok. 65 proc. ceny brutto benzyny bezołowiowej stanowią m.in. VAT, akcyza, opłata paliwowa czy tworzenie zapasów obowiązkowych.