Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowa opłata drogowa. Rząd sięgnie do naszych kieszeni, by mieć na remonty

10 lipca 2017, 08:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Stacja paliw
Stacja paliw/Shutterstock
Nowa opłata paliwowa może wejść w życie po wakacjach. Paliwo zdrożeje o 25 gr na litrze. Stawka może rosnąć co roku – nawet ponad inflację.

Podwyżkę zakłada projekt ustawy o Funduszu Dróg Samorządowych (FDS), który został złożony przez posłów PiS do marszałka Sejmu w ubiegłym tygodniu. Zanosi się na to, że kierowcy będą musieli głębiej sięgnąć do kieszeni. To ma być dodatkowe 20 gr na każdym litrze benzyny i oleju napędowego (plus VAT, w sumie 25 gr więcej na litrze). Z uzasadnienia wynika, że opłata drogowa przyniesie do 5 mld zł rocznie dodatkowych wpływów (do tego miliard z VAT).

W przepisach oprócz stawek opłaty drogowej znalazł się mechanizm jej waloryzacji. Przewiduje on możliwość zwiększania opłaty na kolejny rok na podstawie wskaźnika inflacji z pierwszych trzech kwartałów bieżącego roku. Na przykład jeśli inflacja w tym roku będzie niska i wyniesie 1,5 proc., to opłata powinna wzrosnąć w 2018 r. o 0,3 gr.

Część pieniędzy uzyskanych w ten sposób pójdzie na inwestycje na drogach krajowych, część na FDS – czyli nowy system dofinansowania budowy dróg samorządowych. Projekt zakłada, że FDS będzie – za pośrednictwem BGK – przekazywał pieniądze wojewodzie, a ten do jednostek samorządu terytorialnego na terenie kraju. Teoretycznie zarządcy dróg lokalnych powinni zyskać do 2,5 mld zł rocznie.

Jeśli chodzi o drogi krajowe, to do 2023 r. GDDKiA miała zagwarantowane na budowę dróg 107 mld zł, podczas gdy zadania zaplanowane w ramach rządowego programu do tego czasu były warte o blisko 50 mld zł więcej (według kosztorysów skorygowanych o potencjalne oszczędności w przetargach). 20 czerwca rząd zwiększył limit wydatków GDDKiA do 2023 r. o 28 mld zł ponad wcześniejszy plan, czyli do 135 mld zł. Jednym ze źródeł finansowania ma być właśnie nowa opłata paliwowa, a oprócz niej m.in. kredyty, obligacje i opłaty za przejazd kolejnymi odcinkami dróg, których można się spodziewać po 2018 r.

Minus jest taki, że nowa opłata paliwowa zwiększy koszty transportu. – – przewiduje Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców „Transport i Logistyka Polska”. – – twierdzi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj