- takie imię dostanie . Wiadomo już oficjalnie. Przedstawiciele marki ujawnili, że cała rodzina tego auta będzie produkowana w macierzystej fabryce, czyli w Russelsheim.
Wygląd? "Wystarczy jedno uważne spojrzenie na nasz przełomowy model koncepcyjny GTC, aby domyślić się, jak fascynujący będzie nowy język stylistyki Opla" - tajemniczo podpowiada Alain Visser, Dyrektor ds. Marketingu w General Motors Europe.
Opel ujawnił tylko jedno zdjęcie, które - jak widać na filmie - fotograf opłacił zdrowiem. Wynika z niego, że insignia zerwie z dotychczasowym, statecznym wizerunkiem limuzyny. Ostre światło zapowiada śmiałe linie całej karoserii - to dobrze. Mało tego, insignia zaskoczy nas także zaawansowanymi rozwiązaniami technicznymi.
. Światową premierę zaplanowano na wystawę samochodową w Londynie. Tam kurtyna opadnie do końca.
Przygoda Opla w klasie średniej rozpoczęła się w latach siedemdziesiątych. Wtedy pojawiła się ascona, której trzy kolejne generacje sprzedały się w ilości 4,4 mln sztuk. W 1988 roku nastąpiła zmiana - na rynek wjechała vectra. Także ona doczekała się trzech pokoleń. Do dziś Opel sprzedał niemal 5,5 mln tych aut.
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
