Dziennik Gazeta Prawana logo

Kee - ktoś chce taką kię?

5 listopada 2007, 23:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Po prezentacji we Frankfurcie wiemy już wszystko. Oto koreańskie coupe z każdej strony. Wygląda całkiem ciekawie…
Sportowy prototyp mierzy ponad 4.3 m długości i prawie 1.9 m szerokości. Uroda? Za to odpowiada Peter Schreyer, człowiek który wymyślił linię audi TT. Także w przypadku kee naprawdę, się postarał - czegoś podobnego jeszcze nie było w całej historii Kii.

Właśnie taki przód ma być w przyszłości znakiem rozpoznawczym wszystkich aut koreańskiej marki. Jaskrawa karoseria mieści cztery oddzielne fotele i dodatki z polerowanego aluminium. Wnętrze podświetla czerwono-pomarańczowa poświata.

Możliwości? Kia nie zdradza szczegółów, zostają domysły, że osiągi nie przyniosą wstydu. Samochód napędza 200-konne 2.7 V6. Moc na 20-calowe koła oddaje 6-stopniowy automat. Przełożenia można redukować łopatkami pod kierownicą.

Co dalej? Koreański producent planuje lekko zmodyfikować prototyp i zapalić zielone światło do produkcji. Data jest jeszcze ściśle tajna. Zapraszamy do galerii.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj