Kia zdecydowała się na sto procent. Informacja z Seulu oficjalnie potwierdza, że Koreańczycy dają zielone światło dla produkcji prototypowej wersji ekologicznego cee’da. Nie zmarnuje się żadne z koncepcyjnych rozwiązań…
Niewiele czekaliśmy na decyzję. Eco_cee’d zadebiutował na wrześniowym show we Frankfurcie, a już wiadomo że w grudniu 2008 roku Kia rozpocznie seryjną
produkcję ekologicznego cee’da. Pierwsze "zielone" samochody będą do kupienia od początku 2009 roku.
Przypominamy, że prototypowy eco_cee’d powstał na bazie trzydrzwiowego modelu pro_cee’d. Pod maską pracuje turbodiesel 1.6 CRDi. Ważniejsze są jednak zmiany, które sprawiły że średnie spalanie zmniejszyło się o 17 proc. (do skromnych 3.9 l/100 km), a emisja dwutlenku węgla spadła o 8,4 proc. (do 104 g/km). W przyszłości silniki kii cee’d "eco" spełnią normę emisji spalin Euro 5, która znaczenie obowiązywać dopiero od stycznia 2011 roku.
Ulepszono aerodynamikę (obniżone zawieszenie i spoilery we właściwych miejscach karoserii). Koła to specjalne 17-calowe alufelgi z oponami Michelin, które toczą się znacznie lżej niż zwykłe gumy. Całość przetestowano w tunelu aerodynamicznym. Efekt - auto łatwiej pruło przez powietrze (współczynnik oporu spadł z 0,33 do 0,29).
Mało tego, czysty cee’d dostanie system stop&go z układem smart battery power managment. Sprytne rozwiązanie zadba o automatyczne naładowanie akumulatora energią odzyskaną z hamowania, a kiedy kierowca będzie czekał na "zielone" wyłączy silnik (pod warunkiem, że skrzynia biegów będzie "na luzie").
Samochód rozpędzi sześć biegów skrzyni manualnej. Dłuższe przełożenia czwórki, piątki i szóstki pomogą oszczędzić paliwo np. na autostradzie. Komputer podpowie moment redukcji - numer najlepszego biegu wyświetli na ekranie.
Oszczędny i zdrowy dla natury cee’d "eco" od razu przyjedzie jako hatchback (3d, 5d) i kombi (Sporty Wagon). Każdy bez wyjątku dostanie wszystkie rozwiązania i technologie jakimi chwalił się prototyp. W ten sposób powiększy się reprezentacja koreańskiej marki w klasie kompakt.
Przypominamy, że prototypowy eco_cee’d powstał na bazie trzydrzwiowego modelu pro_cee’d. Pod maską pracuje turbodiesel 1.6 CRDi. Ważniejsze są jednak zmiany, które sprawiły że średnie spalanie zmniejszyło się o 17 proc. (do skromnych 3.9 l/100 km), a emisja dwutlenku węgla spadła o 8,4 proc. (do 104 g/km). W przyszłości silniki kii cee’d "eco" spełnią normę emisji spalin Euro 5, która znaczenie obowiązywać dopiero od stycznia 2011 roku.
Ulepszono aerodynamikę (obniżone zawieszenie i spoilery we właściwych miejscach karoserii). Koła to specjalne 17-calowe alufelgi z oponami Michelin, które toczą się znacznie lżej niż zwykłe gumy. Całość przetestowano w tunelu aerodynamicznym. Efekt - auto łatwiej pruło przez powietrze (współczynnik oporu spadł z 0,33 do 0,29).
Mało tego, czysty cee’d dostanie system stop&go z układem smart battery power managment. Sprytne rozwiązanie zadba o automatyczne naładowanie akumulatora energią odzyskaną z hamowania, a kiedy kierowca będzie czekał na "zielone" wyłączy silnik (pod warunkiem, że skrzynia biegów będzie "na luzie").
Samochód rozpędzi sześć biegów skrzyni manualnej. Dłuższe przełożenia czwórki, piątki i szóstki pomogą oszczędzić paliwo np. na autostradzie. Komputer podpowie moment redukcji - numer najlepszego biegu wyświetli na ekranie.
Oszczędny i zdrowy dla natury cee’d "eco" od razu przyjedzie jako hatchback (3d, 5d) i kombi (Sporty Wagon). Każdy bez wyjątku dostanie wszystkie rozwiązania i technologie jakimi chwalił się prototyp. W ten sposób powiększy się reprezentacja koreańskiej marki w klasie kompakt.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Tomasz Sewastianowicz
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
Zobacz
|
