Koreańczycy ujawnili garść informacji o najnowszej terenówce. Pierwsze zdjęcie przyszło z Seulu. Samochód wygląda naprawdę nieźle…
Borrego to rosły SUV z dużymi możliwościami. W kabinie mieści się siedem osób na trzech rzędach siedzeń. Samochód jest
większy niż dobrze znany model sorento. Dlatego właśnie powinien spodobać się kierowcom z USA, bowiem tylko tam będzie sprzedawany. Nazwa auta także jest amerykańska - pochodzi od pustyni w
stanie Kalifornia. Konkurenci? Jeep grand cherokee, nissan pathfinder i inni o podobnych gabarytach.
Napęd na cztery koła zapewne rozdzieli elektronika. Moc dostarczą dwie benzynówki do wyboru, i to nie byle jakie - V-szóstka lub pierwszy raz w historii Kii motor V8.
Borrego zadebiutuje na salonie samochodowym w Detroit - w styczniu 2008 roku. Auto będzie produkowane w Korei. Amerykanie dostaną je na przełomie wiosny i lata.
Napęd na cztery koła zapewne rozdzieli elektronika. Moc dostarczą dwie benzynówki do wyboru, i to nie byle jakie - V-szóstka lub pierwszy raz w historii Kii motor V8.
Borrego zadebiutuje na salonie samochodowym w Detroit - w styczniu 2008 roku. Auto będzie produkowane w Korei. Amerykanie dostaną je na przełomie wiosny i lata.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Tomasz Sewastianowicz
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.
Zobacz
|
