Dziennik Gazeta Prawana logo

Poznaj tajemnicę drewnianej skrzyni

13 października 2008, 14:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Poznaj tajemnicę drewnianej skrzyni
Inne
Mama mia! Oto szkatuła pełna skarbów. Kiedy uchylisz jej wieko, poczujesz moc, przyspieszenie, adrenalinę. Ale uważaj! Jej zawartości pilnuje czarny skorpion…

Włoska marka Abarth wraca do gry. W połowie listopada wystartuje w Polsce sprzedaż dwóch modeli - . Krótko mówiąc, to najgorętsze wcielenia niewielkich Fiatów. Za ile? 500-ka ze skorpionem kosztuje niecałe 60 tys. zł. Jadowite grande punto jest tańsze o 1000 zł.

A skrzynia? Dla wymagających Abarth przygotował coś ekstra, czyli specjalne pakiety, dzięki którym auta mają znikać za zakrętem jeszcze szybciej. Całość jak za dawnych dobrych czasów będzie pakowana w drewniane pudła z czarnym skorpionem - herbem Abartha.

Pierwszy zestaw do grande punto to - za 8 tys. zł dostajemy wzmocniony układ hamulcowy, 18-calowe felgi aluminiowe i sportowe zawieszenie. Ostrzejszy i droższy pakiet (15 tys. zł) zawiera m.in. sportowe sprzęgło, wydajniejszą turbinę, oprogramowanie silnika zwiększające moc do 180 KM plus sportowy wydech.

W zwykłym grande punto Abarth turbobenzynowy silnik 1.4 produkuje 150 KM. Moc skacze o pięć koni po zalaniu 98-oktanowego paliwa. Moment obrotowy to 206 niutonometrów przy 5 tys. obr./min. Jednak w trybie sport włącza się funkcja overboost - wtedy kierowca ma pod nogą 230 Nm już od 3 tys. obrotów. Konie i niutonometry przenosi sześć biegów ręcznej skrzyni. We wprawnych rękach grande punto abarth pierwszą "setkę" zalicza w 8.2 sekundy. Prędkość maksymalna - 208 km/h.

Dla można zażyczyć ekstremalny zestaw (7,5 tys. zł). Po uchyleniu wieka skrzyni zobaczymy m.in. sportowe sprzęgło, wydajniejszą turbinę plus oprogramowanie silnika, które podkręci moc silnika do 160 KM.

Efekt? Szaleństwo to jego drugie imię. 160 koni mechanicznych z silniczka 1.4 Turbo - o 25 KM więcej niż zwykły model Abarth 500. 7,4 s do setki, czyli pół sekundy szybciej niż "zwykły" mały skorpion. 230 Nm topi asfalt już od 3 tys. obr/min. Zanim się zorientujesz, już go nie ma...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj