Projektanci pod kierownictwem Hideo Kodamy podjęli pewne ryzyko, projektując następcę pierwszej Corsy. Pomimo ogromnego sukcesu kanciastej Corsy A, w Rüsselsheim podjęto decyzję, aby Corsa B stała się bardziej atrakcyjna dla kobiet. Kodama zabrał się więc do pracy i zaprojektował znacznie bardziej zaokrągloną, subtelniejszą Corsę, której reflektory wyglądały jak… duże oczy. Płynne, zaokrąglone kształty to efekt inspiracji samochodem koncepcyjnym Junior, który kilka lat wcześniej wywołał duże poruszenie. Miękko opływające kontury miały jednak również praktyczny efekt: poprawiły aerodynamikę, a tym samym zmniejszyły zużycie paliwa.

Reklama

Zauważalna była również odmienna stylistyka modeli trzy- i pięciodrzwiowych. Projektanci stworzyli praktycznie dwa różne modele, każdy ze swoim własnym charakterem. Model trzydrzwiowy miał sportową sylwetkę, a jego tył przypominał coupé, natomiast model pięciodrzwiowy był wariantem "rodzinnym" z bardziej prostopadłą pokrywą bagażnika. Tył samochodu był bardziej przestronny dla pasażerów siedzących w drugim rzędzie, a pojemność bagażnika wzrosła do maksymalnie 1150 litrów.

Corsa B 30 lat temu wyznaczała standardy w swojej klasie

Corsa B przede wszystkim wyróżniała się bogatą gamą wariantów. Pięć wersji wyposażenia – od Eco poprzez Swing, Joy i Sport aż po GSi – oferowało coś dla każdego, również dzięki dopasowanym wzorom i kolorom tkanin. Ponadto Opel uzupełnił trzy- i pięciodrzwiowe hatchbacki o wersję kombi, czterodrzwiowe nadwozie typu notchback, a nawet pickupa (na niektórych rynkach).

Corsa B: mały model Opla świętuje właśnie 30. urodziny / STELLANTIS
Reklama

Długość Corsy zwiększono względem poprzednika o 10 centymetrów do prawie 3,73 metra, model wyróżniał się dłuższym rozstawem osi i wyjątkowo krótkimi zwisami nadwozia. Ponadto, przednią szybę przesunięto bardziej do przodu, a tył pięciodrzwiowego modelu był pochylony pod znacznym kątem. Dzięki temu Corsa B mogła zaoferować najlepsze wartości w swojej klasie pod względem przestrzeni i swobody ruchów (miejsce na głowę, ramiona i nogi).

Opel Corsa B: wysoki poziom bezpieczeństwa, dobra widoczność

Duże okna i wąskie słupki stworzyły przestronne wnętrze, zapewniające dobrą widoczność dookoła. Aby zapewnić dobrą widoczność ze wszystkich stron, nawet przy bardzo złej pogodzie, na przedniej szybie przewidziano specjalną boczną osłonę przeciwdeszczową; aerodynamicznie zaprojektowane obudowy lusterek zewnętrznych posiadały niewielką ramkę, która zapobiegała gromadzeniu się brudu na powierzchni lusterka i szybach.

Corsa B: mały model Opla świętuje właśnie 30. urodziny / STELLANTIS
Corsa B: mały model Opla świętuje właśnie 30. urodziny / STELLANTIS

Druga generacja Corsy wyznaczyła też nowe standardy bezpieczeństwa w segmencie małych samochodów. Sztywność skrętną nadwozia zwiększono o 40 proc. w porównaniu z poprzednim modelem. Po raz pierwszy w tej klasie zastosowano podwójne stalowe wzmocnienia drzwi, zapewniające pasażerom dodatkową ochronę w przypadku zderzenia bocznego, oraz oferowane w standardzie, mechaniczne napinacze pasów bezpieczeństwa zamontowane w przednich fotelach. Pasy bezpieczeństwa z regulacją wysokości z przodu i z tyłu, a także podstawa fotela to kolejne ważne elementy bezpieczeństwa we wszystkich modelach Corsy. Wkrótce po premierze dostępna była również poduszka powietrzna kierowcy.

Mały wariat, czyli przyjemna w prowadzeniu Corsa GSi

W 1993 roku na drogach pojawiła się wersja usportowiona, czyli Corsa GSi 16V. Najbardziej sportowa Corsa tamtych czasów posiadała progi boczne i zderzaki w kolorze nadwozia, a także przedni i tylny spojler. Wyposażenie standardowe obejmowało również elektronicznie sterowany ABS, licznik obrotów i szerokie opony.

Corsa B: mały model Opla świętuje właśnie 30. urodziny / STELLANTIS

Corsa GSi przyspieszała od zera do 100 km/h w 9,5 sekundy i osiągała prędkość maksymalną 195 km/h. Sportowe podwozie i amortyzatory gazowe pomogły przenieść sportowe osiągi na zwykłe drogi. Sportowe fotele i obszyta skórą kierownica tworzyły odpowiednią atmosferę w kokpicie.

Przyjemność prowadzenia połączona z odpowiedzialnością za planetę

Druga generacja Corsy wyznaczyła nowe standardy także w dziedzinie ochrony środowiska dzięki wydajnym silnikom benzynowym wyposażonym we wtrysk paliwa i katalizatory. Dzięki oszczędnemu silnikowi o pojemności 1,2 litra (33 kW/45 KM), Corsa już w 1993 roku spełniała normy emisji spalin, które weszły w życie dopiero trzy lata później. Przy średnim zużyciu paliwa wynoszącym 4,66 l/100 km, Corsa Eco była "najbardziej wydajnym samochodem w Europie" pod względem masy i osiągów według ADAC i ÖAMTC. Ponadto, przy wartości hałasu przejazdu wynoszącej zaledwie 72 dB, był to również jeden z najcichszych samochodów w Europie na początku lat 90.

W 1990 roku Opel został pierwszym producentem samochodów z systemem recyklingu tworzyw sztucznych do części motoryzacyjnych. Zatem już na etapie projektowania Corsy B uwzględniono późniejszy recykling pojazdów wycofanych z eksploatacji. Niezmieszane kompozyty z tworzyw sztucznych i łatwe do demontażu mocowania poszczególnych komponentów w istotny sposób oznaczały duże korzyści dla środowiska.

Corsa B: mały model Opla świętuje właśnie 30. urodziny / STELLANTIS
Corsa B: mały model Opla świętuje właśnie 30. urodziny / STELLANTIS
Corsa B: mały model Opla świętuje właśnie 30. urodziny / STELLANTIS