Dziennik Gazeta Prawana logo

Arrinera pokazała w Poznaniu NOWE auto drogowe Hussarya 33. Teraz polska spółka idzie na sprzedaż. Chętni z Włoch i Omanu

12 kwietnia 2017, 07:36
Ten tekst przeczytasz w 8 minut
Arrinera Hussarya 33
Arrinera Hussarya 33/dziennik.pl
W Poznaniu polska spółka Arrinera odsłoniła nowy samochód drogowy Hussarya 33. "To auto przygotowane do homologacji. Pokażemy je grupie potencjalnych inwestorów, których zabierzemy na tor Hockenheim w Niemczech" - powiedział dziennik.pl Piotr Gniadek, prezes Arrinera SA podczas Motor Show. Teraz okazuje się, że firma wróciła z Niemiec z dwoma listami intencyjnymi. Włosi są zainteresowani kupnem całości bądź części spółki, Omańczycy zaś technologią.

W Poznaniu Arrinera odsłoniła przygotowany do procesu homologacji samochód drogowy Hussarya 33. Auto zaprezentowano obok jednego z egzemplarzy wyścigowego modelu Hussarya GT3.

powiedział nam prezes Arrinera Piotr Gniadek.

Pod nadwoziem wykonanym z włókien węglowych i kevlaru Hussarya 33 skrywa centralnie zamontowany silnik wolnossący V8 z półek General Motors. Moc od 460 do 650 KM. Napęd na tył przenosi skrzynia biegów Cima zdolna przekazać 900 Nm momentu oborowego. Jak usłyszeliśmy samochód "jeździ i imponuje osiągami". O bezpieczeństwo ma dbać system monitoringu temperatur w 8 najważniejszych sekcjach samochodu.

10058462-arrinera-hussarya-33.jpg
Arrinera Hussarya 33

Co ciekawe, model pokazany w Poznaniu pokrywał niezwykły lakier, który jest mieszaniną miedzi, złota i fioletu.

- wyjaśnił nam Gniadek.

10058494-arrinera-hussarya-33.jpg
Piotr Gniadek, prezes Arrinera SA za kierownicą drogowego modelu Hussarya 33

Docelowo w dopracowanym wnętrzu ma dominować włókno węglowe, aluminium i skóra.

Hussarya 33 została też wyposażana w aktywną aerodynamikę składająca się z 5 niezależnie sterowanych przez komputer sekcji wraz z wyborem trybu jazdy "Road" lub "Race". Ruchomy tylny spoiler to autorskie rozwiązanie Arrinery szlifowane przy udziale inżynierów z zespołu Politechniki Warszawskiej pod kierunkiem profesora Janusza Piechny.

10058590-arrinera-hussarya-33.jpg
Arrinera Hussarya 33

System trzech ekranów odpowiedzialny za wyświetlanie informacji najważniejszych dla kierowcy również powstał w Polsce. Podobnie jak centralny systemem zarządzający elektroniką w całym samochodzie - nazwano go Arrinera Body Control Module.

10058558-arrinera-hussarya-33-i-hussarya.jpg
Arrinera Hussarya 33 i Hussarya GT3

Układ klimatyzacji zaprojektowano od postaw łącznie z elektroniką i oprogramowaniem, a do ustawiania parametrów temperatury czy nawiewu służy ekran dotykowy. System MobileEye ma wykrywać pieszych, rowerzystów, przeszkody oraz czytać znaki drogowe. Do oświetlania drogi przewidziano własnej konstrukcji światła Bi-LED.

10058526-arrinera-hussarya-33.jpg
Arrinera Hussarya 33

Cena modelu Hussarya 33?

- wyjaśnił Piotr Gniadek.

Dodał, że sukcesem dla firmy byłoby dojście do produkcji 10 sztuk rocznie. Auta powstawałyby na konkretne zamówienie.

To ilu ludzi pracuje nad modelem Hussarya? - - powiedział prezes.

A rządowy konkurs na elektryka?

Przy okazji debiutu drogowej Arrinery zapytaliśmy czy spółka wystartuje w konkursie na samochód elektryczny ogłoszony przez rząd. - - powiedział dziennik.pl Piotr Gniadek. - skwitował.

10058622-arrinera-hussarya-33-i-hussarya.jpg
Arrinera Hussarya 33 i Hussarya GT3

Inwestorzy pojawili się w Poznaniu

Pytany o finansowanie przyznał, że po tym jak nie udało się znaleźć 10 mln zł na warszawskim parkiecie spółka ruszyła na poszukiwania inwestorów zagranicznych. I tacy właśnie pojawili się w Poznaniu - najpierw obejrzeli stoisko Arrinery, a potem razem z przedstawicielami polskiej firmy wybrali się na tor Hockenheim w Niemczech oglądać rywalizację wyścigowego modelu Hussarya GT.

10058654-arrinera-hussarya-33.jpg
Arrinera Hussarya 33

Teraz okazuje się, że polska firma wróciła z Niemiec z dwoma listami intencyjnymi. I już niebawem Arrinera może zmienić właściciela i narodowość.

Zarząd Arrinera podczas wyścigów na torze Hockenheim podpisał trójstronny list intencyjny z Erne Ventures (fundusz Venture Capital trzyma w ręku 77 proc. udziałów w Arrinera S.A.) oraz spółką prawa włoskiego dotyczący sprzedaży przez Erne Ventures całości lub części akcji spółki Arrinera.

Sprzedaż "całości akcji" może oznaczać nic innego, jak przekazanie pakietu kontrolnego w ręce kapitału z zagranicy. Z drugiej strony to biznes i nie ma co się dziwić takiemu obrotowi spraw - szczególnie, że jak podkreślił Piotr Gniadek w Poznaniu w rozmowie z dziennik.pl . Słowem nie ma miejsca na sentymenty.

W grę wchodzi również sprzedaż przez Arrinera całości lub zorganizowanej części przedsiębiorstw Arrinera Racing Ltd. oraz Arrinera Technology.

10059585-arrinera-hussarya-33.jpg
Arrinera Hussarya 33

Ale to nie koniec rewelacji. Poza tym polska firma podpisała inny trójstronny list intencyjny pomiędzy spółkami Arrinera Racing Ltd., Arrinera Technology S.A. oraz spółką zarejestrowaną w Omanie. Ten dokument dotyczy transferu technologii produkcji samochodów Arrinera.

Transfer technologii można potraktować jako przekazanie zagranicznym firmom praw do rozwiązań opracowanych w Polsce, przez polskich inżynierów i naukowców (m.in. rozwiązań dotyczących aerodynamiki). Ten fakt podkreślało zresztą Ministerstwo Rozwoju w czasie prezentacji Arrinery GT przed ministrem Mateuszem Morawieckim. - To całkowicie polski projekt, zrealizowany z polskich funduszy, z wykorzystaniem polskiej myśli technicznej. To również jedyna polska marka samochodów o globalnym zasięgu - twierdził resort kierowany przez Morawiekiego.

10058686-arrinera-hussarya-33.jpg
Arrinera Hussarya 33

Jak twierdzą przedstawiciele spółki, biznesmeni z Włoch i Omanu pozostają w bliskiej kooperacji, planując wspólnie inwestycje w dalszy rozwój oraz produkcję samochodów wyścigowych i supersamochodów drogowych pod marką Arrinera.

kwituje polska spółka.

10058718-arrinera-hussarya-33.jpg
Arrinera Hussarya 33
10060500-arrinera-hussarya-33.jpg
Arrinera Hussarya 33
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj