Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy sposób na oszustów. Używane auto z polskiego salonu i od pierwszego właściciela? To możliwe

28 grudnia 2015, 11:20
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Volkswagen passat
Volkswagen passat/Newspix
W Polsce ponad 26 tysięcy razy miesięcznie wpisywane jest w wyszukiwarkę Google hasło "samochód poleasingowy" i "auto poleasingowe". Zdaniem fachowców z firmy LeasePlan jest to dowód na to, że kierowcy szukają dobrych i sprawdzonych aut z rodzimego rynku.

Wśród milionów samochodów używanych, które wjechały nad Wisłę ciężko jest wyłowić model o nieskazitelnej przeszłości. Nie jest tajemnicą, że w tym potoku blachy przynajmniej 80 proc. ofert to auta pokolizyjne, a znakomita większość ma cofnięte liczniki. Krótko mówiąc, z cudem graniczy znalezienie "passata TDI - stan igła"… 

Jak uniknąć wpadki i straty pieniędzy? Rozwiązaniem problemu może być pomysł LeasePlan Polska - spółka specjalizująca się w wynajmie nowych samochodów dla firm otworzyła w Warszawie pierwszy w Polsce salon samochodów poleasingowych. Auta może przyjść, obejrzeć i kupić każdy.

Ponad 300 samochodów używanych różnych marek i modeli

- mówi Sławomir Wontrucki, prezes LeasePlan Fleet Management Polska. - dodaje

W stałej ekspozycji nowego salonu ma być ponad 320 aut różnych marek i modeli. Na 12 200 m2 powierzchni (w tym 3700 m2 salonu) przewidziano kawiarnię, myjnię, stanowisko do przeglądów, a nawet plac zabaw dla dzieci.

8580902-salon-leaseplan-w-warszawie.jpg
Salon LeasePlan w Warszawie

Pomysłodawcy spodziewają się, że nowy salon będzie dla Polaków alternatywą dla komisów. A jeśli pomysł się sprawdzi wówczas powstaną kolejne punkty. 

Pierwszy właściciel, z polskiego salonu, serwisowany

Wszystkie samochody oferowane w pierwszym salonie pochodzą z polskich sieci dilerskich, a ich właścicielem jest LeasePlan. Auta były regularnie serwisowane, posiadają pewną i zarazem pełną historię użytkowania, komplet dokumentów, w tym oryginalną książkę pojazdu.

informuje Marcin Woźniak, kierownik Salonu Aut Poleasingowych LeasePlan.

Można spodziewać się, że ceny aut sprzedawanych w ramach nowego salonu będą nieco wyższe od tych z ogłoszeń internetowych. Czy warto? Chłodna kalkulacja wskazuje, że jest więcej "za" niż "przeciw" - przede wszystkim kupując auto w programie LeasePlan odpada ryzyko trafienia "niebitego golfa złożonego z trzech".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj