Weekend rozpoczął się od piątkowych treningów. Najszybszy w nich okazał się Damon Hill, na drugim miejscu znalazł się Adam Gładysz, na trzecim Christofer B. Ramierez - zawodnik z Meksyku, który wspierany jest przez polski zespół Gładysz Racing.

Reklama

Damon Hill, mistrz świata Formuły 1 z 1996 roku, który przed prawie 13 laty zakończył swoją karierę sportową, zdecydował się na jednorazowy powrót do sportów motorowych w Pucharze Scirocco R, by zebrać pieniądze na utworzoną przez siebie organizację dobroczynną dla dzieci „Halow”. Dyrektor Volkswagen Motorsport Jost Capito przekazał mu czek na 10.000 euro. W stawce kierowców znalazło się także pięć dalszych „legend” - Mark Blundell, Martin Donnelly, Julian Bailey i Perry McCarthy, którzy w latach 80-tych wraz z Hillem tworzyli legendarną grupę kierowców wyścigowych „Rat Pack” oraz triumfator Le Mans David Brabham.

Sobotnie kwalifikacje niestety nie były już tak udane jak piątkowy trening ani dla Hilla nie dla Gładysza. Mimo iż Tarnowianin poprawił swój czas, niektórzy konkurencji byli jeszcze szybsi. Adam Gładysz wywalczył ósme pole startowe, Jakub Litwin zajął dziewiętnastą lokatę. Pole Position wywalczył nieoczekiwanie startujący w kategorii juniorów Jonas Giesler. Najszybszym z „gości” był Mark Blundell, który zajął 5 lokatę, Damon Hill zanotował 11 czas.

Wyścig przysporzył kibicom wielu emocji. Po przejechaniu 25 okrążeń, jako pierwszy linię mety minął Ola Nilsson, który zepchnął startującego z pole position Jonasa Gielsera oraz Janna-Hendrika Ubbena na dalsze miejsca. Damon Hill, niestety po kolizji musiał wycofać się z wyścigu. Adam Gładysz nie poprawił swojej pozycji z kwalifikacji, wyścig ukończył na ósmym miejscu. Jakub Litwin - debiutant w pucharze Scirocco R, toczył zaciętą walkę od startu aż do mety, z 19 pozycji startowej przesunął się na 9 lokatę.

Na podium Ola Nilsson cieszył się z pucharu wręczonego mu przez Damona Hilla i z pierwszego miejsca w klasyfikacji generalnej. Najlepszym zawodnikiem z kategorii legend okazał się 46-letni Australijczyk David Brabham, który zajął piąte miejsce za Gieslerem, Ubbenem i Oestreichem. Doskonałym rezultatem mógł pochwalić się także Mark Blundell – kolejny kierowca z kategorii legend, który ukończył wyścig na szóstej pozycji. W najlepszej dziesiątce znaleźli się także Christopher B. Ramirez (Meksyk), Adam Gładysz, Jakub Litwin i „legenda” Martin Donnelly. Były kierowca Formuły 1 Perry McCarthy, znany jako „Stig” z brytyjskiego kultowego programu Top Gear, minął linię mety jako dwudziesty pierwszy.

W klasyfikacji generalnej Adam Gładysz wciąż zajmuje trzecią lokatę, Jakub Litwin pozostał liderem wśród juniorów.