Policjanci z Radomia rozbili gang specjalizujący się w kradzieży luksusowych japońskich samochodów. Złodziei interesowały głównie hondy i toyoty. Japońskie fascynacje zaprowadziły ich za kratki...
Złodzieje wpadli po kradzieży w Toruniu hondy wartej prawie 100 tys. zł. Tuż po akcji w pościg za nimi udali się policjanci z Radomia, którzy obserwowali przestępców. Mężczyźni jechali do "dziupli", w której miały zostać przebite numery nadwozia skradzionego samochodu. Zatrzymani mieli od 18 do 35 lat.
Byli to głównie mieszkańcy powiatów w okolicy Warszawy. Nie przeszkadzało im to jednak, by kraść samochody w Bydgoszczy, Olsztynie i Bełchatowie oraz na terenie Kozienic, Grójca i Grodziska Mazowieckiego. Kilka aut policjantom udało się odzyskać. Prokuratura nadal ustala, ile luksusowych aut padło ofiarą gangu. Podejrzani o kradzież samochodów mężczyźni trafili za kratki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|