Rządowe limity vs. rzeczywistość. Sprawdziłem ceny na stacjach Orlen, BP, Circle K, Amic i Auchan
Dziś za benzynę 95 zapłacisz maksymalnie 6 zł/l, za "98-kę" – 6,63 zł/l, a za diesla do 6,48 zł/l. Tak wynika z oficjalnego obwieszczenia ministra energii Miłosza Motyki, które obowiązuje w poniedziałek do końca dnia i oznacza podwyżkę stawek w porównaniu z piątkiem.
Zdjęcia, które zrobiłem dziś rano, potwierdzają jedno: koncerny takie jak Orlen, Circle K, BP czy Amic nie tylko trzymają się rządowych maksimów, ale oferują paliwo tuż pod wyznaczonym limitem. Oto jak wyglądają realne koszty tankowania tuż przed wejściem w życie nowych, wtorkowych tabel:
- Benzyna 95: Na stacji Auchan kosztuje 5,79 zł/l i to najniższa cena w moim zestawieniu – wygląda niemal jak promocja. Orlen, BP, Circle K oraz Amic zeszły o grosz poniżej rządowego maksimum i sprzedają najpopularniejsze paliwo po 5,99 zł/l.
- Diesel (ON): Rozrzut stawek jest gigantyczny. Najtaniej zatankujesz na Auchan (6,10 zł/l), w sieci Amic zapłacisz 6,44 zł/l, na Orlenie 6,45 zł/l, a BP i Circle K wycisnęły limit do końca, żądając 6,48 zł/l.
- LPG: Autogaz kosztuje średnio od 3,71 zł/l (najtaniej na Circle K) do 3,73 zł/l (Orlen).
Benzyna i diesel premium w cenie zwykłych paliw. Ta okazja zniknie we wtorek
Podczas porannego objazdu stacji paliw trafiłem na wyjątkowo korzystną dla kierowców anomalię rynkową. Okazuje się, że na stacjach sieci Circle K uszlachetniona benzyna milesPlus kosztuje dokładnie tyle samo, co zwykła "95-ka" – czyli 5,99 zł/l. Identyczny mechanizm działa tam w przypadku oleju napędowego: wersję standardową oraz premium zatankujesz za równe 6,48 zł/l.
To nie jest odosobniony przypadek. Podobną sytuację zastałem na stacjach BP, gdzie lepszy diesel Ultimate jest sprzedawany w cenie zwykłego ON (również po 6,48 zł/l).
Taka okazja potrwa jednak tylko do końca poniedziałku. Ponieważ we wtorek wejdą w życie nowe ceny maksymalne Ministerstwa Energii, to najlepszy moment, by zalać do pełna paliwo wyższej jakości bez dopłacania.
Dlaczego ceny na stacjach znowu rosną? Od wtorku nowa rzeczywistość
Mija ponad 100 dni od wybuchu konfliktu między USA i Izraelem a Iranem. To właśnie gwałtowny wzrost cen ropy oraz gotowych paliw na światowych giełdach bezpośrednio przełożył się na koszty, które kierowcy widzą na polskich pylonach.
Warto przypomnieć, jak mocno ten geopolityczny wstrząs uderzył w portfele zmotoryzowanych. Według danych biura Reflex, droga do obecnych stawek wyglądała następująco:
- Benzyna 95: z poziomu 5,73 zł/l (pod koniec lutego) wystrzeliła do 6,25 zł/l na początku marca, by pod koniec tamtego miesiąca osiągnąć 7,16 zł/l.
- Olej napędowy: w niespełna miesiąc po wybuchu wojny zdrożał z 5,98 zł/l do rekordowych 8,75 zł/l.
- LPG: gaz zanotował skok z 2,78 zł/l do 3,68 zł/l.
Na tak radykalne podwyżki polski rząd zareagował wprowadzeniem tarczy osłonowej pod nazwą pakiet Ceny Paliwa Niżej (CPN). Warto jednak pamiętać, że rządowe limity objęły wyłącznie benzynę oraz olej napędowy.
Jakich cen należy spodziewać się na stacjach od wtorku? Analitycy e-petrol.pl ostrzegają przed odwróceniem dotychczasowego trendu spadkowego. Niestabilna sytuacja na Bliskim Wschodzie grozi powrotem podwyżek na stacjach.
Znamy nowe stawki. Oficjalna prognoza cen paliw na ten tydzień – zestawienie
Zgodnie z najnowszą prognozą ekspertów e-petrol.pl, w najbliższych dniach średnie ceny detaliczne na stacjach ukształtują się na następujących poziomach:
Rodzaj paliwa | Prognozowany zakres cenowy |
Benzyna 95 | 5,93 - 6,07 zł/l |
Benzyna 98 | 6,53 - 6,67 zł/l |
Olej napędowy (ON) | 6,42 - 6,54 zł/l |
Autogaz (LPG) | 3,49 - 3,58 zł/l |
Eksperci biura Reflex również potwierdzają, że zahamowanie obserwowanych od końca maja spadków w hurcie to bezpośrednia konsekwencja ponownego odbicia notowań ropy naftowej.
Co ciekawe, po zejściu poniżej granicy 6 złotych, benzyna 95 jest obecnie tylko nieznacznie droższa niż o tej samej porze w zeszłym roku. Niestety, znacznie gorzej wygląda sytuacja właścicieli aut z silnikami Diesla – w ich przypadku olej napędowy kosztuje dziś aż o 58 groszy na litrze więcej niż rok temu.
LPG tanieje, ale jest droższe o 25 proc. Jakim cudem?
W tym samym czasie z zupełnie inną rzeczywistością mierzą się właściciele aut z instalacją gazową. Od szczytu odnotowanego w pierwszej połowie kwietnia, cena autogazu na stacjach spadła już wprawdzie o 28 groszy na litrze, ale powody do radości są złudne. Mimo ostatnich obniżek, LPG pozostaje o około 25 proc. droższe niż rok temu.
Jak to możliwe? Analitycy podkreślają, że rynek detaliczny w Polsce jest zależny od globalnej geopolityki. Kontrakty na ropę Brent z dostawą w sierpniu twardo trzymają się w okolicach 98 dolarów za baryłkę, a ceny benzyny i oleju napędowego na europejskim rynku ARA (Antwerpia-Rotterdam-Amsterdam) również rosną. Oliwy do ognia dolewają najnowsze raporty zza oceanu o dalszym spadku zapasów ropy w USA.
Czy pakiet CPN będzie przedłużony na całe wakacje? Mamy komentarz ministerstwa
To pytanie, które przed zbliżającym się sezonem urlopowym zadaje sobie każdy kierowca. Z dokumentów opublikowanych w Dzienniku Ustaw wynika, że rządowa tarcza osłonowa w postaci pakietu Ceny Paliw Niżej (CPN) chroni nas tylko do 15 czerwca. Co wydarzy się po tej dacie?
– Obowiązywanie rządowego pakietu CPN będzie przedłużane co dwa tygodnie. Sytuacja geopolityczna nie pozwala na to, by decydować o jego utrzymaniu na całe wakacje z góry – wyjaśnia w rozmowie z nami Grzegorz Łaguna, rzecznik prasowy Ministerstwa Energii.
Dla kierowców oznacza to jedno: zamiast spokojnych wakacji, czeka nas jazda od decyzji do decyzji. Świadomość dwutygodniowej ochrony musi nam na razie wystarczyć. Kolejne, kluczowe decyzje rządu poznamy w połowie miesiąca.