Zaczynali od baterii do Nokii. Dziś rzucają wyzwanie Tesli

BYD to historia o tym, jak w zaledwie trzy dekady przejść drogę od skromnego producenta ogniw niklowo-kadmowych w Shenzhen, przez rolę kluczowego dostawcy baterii dla Nokii, aż po status technologicznego giganta rzucającego rękawicę Tesli i europejskim legendom motoryzacji.

Reklama

Nazwa "Build Your Dreams" to w tym przypadku coś więcej niż chwytliwy slogan. Firma, która zaczynała w skromnym domu z garstką pasjonatów, zatrudnia dziś niemal milion osób, w tym armię 120 tysięcy inżynierów. Skala ich działań robi wrażenie – na badania i rozwój BYD przeznacza blisko 27 mld euro (to równowartość PKB Islandii), co przekłada się na średnio 50 nowych zgłoszeń patentowych dziennie. To gigantyczne zaplecze badawcze stoi za sukcesem takich rozwiązań, jak ogniwa Blade Battery czy innowacyjna platforma e-Platform 3.0.

Nowa era ładowania w Polsce: 400 km zasięgu w 5 minut

Reklama

Teraz marka mocno wchodzi na polski rynek. Podczas oficjalnej prezentacji w Warszawie, w której braliśmy udział, przedstawiciele marki potwierdzili nam, że stawiają na autorską infrastrukturę. Sieć ładowarek oparta na technologii Flash Charging obiecuje wydajność, o której do tej pory mogliśmy tylko pomarzyć: każda sekunda pod ładowarką to dodatkowe 2 km zasięgu.

W praktyce oznacza to, że ok. 400 km zasięgu uzyskamy w zaledwie 5 minut – ładowanie "elektryka" staje się więc tak samo szybkie i wygodne jak tradycyjne tankowanie. Nasze zdjęcie z prezentacji udowadnia twarde dane (zobacz poniżej). Choć producent drobnym drukiem zaznacza, że są to wczesne wersje, to ta transparentność tylko podnosi wiarygodność prezentowanych parametrów.

Sieć ładowarek BYD oparta na technologii "Flash Charging" Sieć ładowarek BYD oparta na technologii "Flash Charging" / Tomasz Sewastianowicz

Na początku marca 2026 r. w Chinach działało już ponad 4200 takich punktów, a do końca roku firma chce mieć 20 tys. stacji. Ciekawostką jest konstrukcja samej ładowarki – kształt litery T sprawia, że kabel i złącze są zawieszone nad ziemią, dzięki czemu nie leżą na mokrym ani brudnym podłożu.

Jak podkreśla Michał Bowsza, country manager BYD w Polsce, to nowy priorytet marki. Pierwsze stacje Flash Charging przy salonach dilerskich mają pojawić się nad Wisłą jeszcze w 2026 roku. Inwestycja ta przygotowuje grunt pod premierę niezwykle zaawansowanego modelu Denza Z9 GT. W praktyce system ten może zmienić polskie drogi bardziej niż dopłaty z programu NaszEauto. Jakim cudem?

Ładowarka BYD Flash Charging/Znika największy problem aut elektrycznych. BYD: Dokonaliśmy przełomu Ładowarka BYD Flash Charging / BYD

9 minut do pełna i koniec z kolejkami przy kablu

Nowy system ładowania oferuje moc aż 1500 kW. Dla porównania: dziś w Polsce najmocniejsze ogólnodostępne ładowarki mają około 350 kW. To oznacza, że BYD podniosło poprzeczkę ponad czterokrotnie.

Efekt dla kierowców? Według danych producenta:

  • Ładowanie od 10 do 70 proc. ma zająć jedynie 5 minut,
  • Ładowanie od 10 do 97 proc. potrwa zaledwie 9 minut.

To tyle, ile trwa kupienie kawy na stacji paliw – pod warunkiem że nie ma kolejki do kasy. Jeszcze ciekawiej robi się zimą. Przy temperaturze −30°C ładowanie od 20 do 97 proc. ma potrwać około 12 minut. W ten sposób między bajki trafia jeden z koronnych argumentów przeciwników aut elektrycznych.

1000 km na jednym ładowaniu. Zapomnisz o ładowarce

Nowa bateria Blade 2.0, którą wykorzystuje Denza Z9 GT, ma też większą gęstość energii. Zdaniem inżynierów wzrosła ona o około 5%, co bezpośrednio przełożyło się na większy zasięg. W chińskim cyklu testowym CLTC samochód z taką baterią ma przejechać ponad 1000 km na jednym ładowaniu. W Europie można się spodziewać ok. 800 km (WLTP) i 600–700 km w normalnej jeździe autostradowej. Przynajmniej w teorii oznacza to, że trasę z Warszawy do Berlina czy z Krakowa nad morze pokonamy bez ani jednego postoju na ładowanie. To nadal rewelacyjny wynik.

DENZA Z9 GT DENZA Z9 GT / BYD

FlashPass, czyli ładowanie na dopingu. Jak to działa?

Najważniejsza innowacja polega na ułatwieniu ruchu jonów litu wewnątrz ogniwa. System FlashPass sprawia, że przemieszczają się one szybciej i z mniejszym oporem. Producent zmienił m.in. budowę katody oraz strukturę anody, a skład elektrolitu został dobrany przez sztuczną inteligencję. W praktyce chodzi o jedno: mniej oporu i mniej ciepła podczas ładowania.

Bateria nie do spalenia? Test gwoździa i 700 stopni

Chińczycy są też dumni z bezpieczeństwa. Nowa bateria przeszła serię ekstremalnych testów. Najbardziej efektowny polegał na jednoczesnym szybkim ładowaniu i przebiciu ogniwa gwoździem. Według BYD nie doszło do pożaru ani eksplozji. Bateria wytrzymała też próby zwarcia i temperatury przekraczającej 700°C.

DENZA Z9 GT DENZA Z9 GT / BYD
DENZA Z9 GT DENZA Z9 GT / BYD
DENZA Z9 GT DENZA Z9 GT / BYD