Dlaczego Polacy rzucili się na luksusowe SUV-y?

Kto kupuje dziś auta za milion złotych i dlaczego luksusowe SUV-y wypierają limuzyny? Czy elektryczny Range Rover ma sens? Jak zmieni się Jaguar? Jak to się stało, że Polska dla Brytyjczyków jest najważniejszym rynkiem w tej części Europy? Z pytaniami zmierzył się Dominik Trzupek, deputy managing director Inchcape JLR Poland.

Reklama

Tomasz Sewastianowicz:Początek 2026 roku macie bardzo mocny. Range Rover sprzedaje się w Polsce w tempie podobnym do Porsche 911. Co to mówi o polskich klientach?

Dominik Trzupek, Inchcape JLR Poland: Widzimy ogromną zmianę w podejściu klientów do marek premium i luksusowych. Świadomość jest dziś dużo większa niż jeszcze kilka lat temu. Szczególnie widać to przy trzech naszych modelach: Range Rover, Range Rover Sport i Defender 110.

Ich sprzedaż w ostatnich dwóch latach rosła bardzo dynamicznie. To efekt świadomej strategii – rozwijamy trzy mocne filary, z których każdy ma swój charakter i indywidualny styl. Klienci zwracają uwagę nie tylko na design, ale też na to, co marka komunikuje o właścicielu.

Reklama

Rynek premium w Polsce rośnie szybciej niż cały rynek samochodowy. W 2025 roku zarejestrowano prawie 600 tys. nowych aut osobowych, z czego ponad 136 tys. to samochody premium. Luksusowe SUV-y w Polsce są dziś szczególnie mocne.

Dziś wygrywa już nie tylko marka czy moc silnika. Wygrywa ten, kto lepiej rozumie klienta.

Najdroższy Range Rover w Polsce – kto go kupił?

Trudno w Polsce sprzedać samochód za milion złotych?

Nie jest to trudne, ale wymaga innego podejścia. Klienci w tym segmencie są bardzo świadomi i chcą się wyróżnić. Dlatego ogromną rolę odgrywa personalizacja.

Klienci dokładnie wybierają materiały, kolory, elementy wyposażenia i silniki. Często jest to proces, który trwa.

Jaki był najdroższy samochód, który sprzedaliście?

Około 1,8 mln zł. Był to indywidualnie skonfigurowany Range Rover SV. Klient współtworzył konfigurację bezpośrednio w naszej fabryce w Wielkiej Brytanii.

Przód luksusowego samochodu Range Rover SV LWB, polska rejestracja, najdroższy SUV w ofercie Jaguar Land Rover Najdroższy egzemplarz Range Rovera skonfigurowany w Polsce kosztował blisko 1,8 mln zł. To poziom cenowy zarezerwowany dotąd dla supersamochodów / dziennik.pl / MACIEJ LUBCZYNSKI

Kto naprawdę wydaje milion na SUV-a?

Kto dziś kupuje luksusowe SUV-y? Czy zdarzają się transakcje gotówkowe, walizki pieniędzy?

Przede wszystkim przedsiębiorcy. Rzadko są to duże floty. Najczęściej właściciele firm kupują jeden samochód lub kilka aut dla zarządu.

Nie konkurujemy ceną ani wolumenem. Chcemy, żeby klient świadomie wybrał markę ze względu na charakter i indywidualność. Około 80% sprzedaży odbywa się w formie leasingu lub najmu, gotówkowe transakcje stanowią około 20%.

Nowi klienci – skąd przychodzą po Land Rovera i Jaguara?

Czy większość klientów to osoby lojalne wobec marki?

To zależy od modelu. W przypadku marki Defender bardzo dużo klientów przychodzi z innych marek – sprzedaż tego auta rośnie dynamicznie, w zeszłym roku o prawie 50% rok do roku.

Jeśli mówimy o Range Rover to około 60% klientów jest lojalnych, a pozostałe 40% przesiada się z marek premium. Coraz częściej osoby, które wcześniej jeździły luksusowymi limuzynami, wybierają SUV-a, nawet z marek takich jak Bentley.

Nadchodzi elektryczny Range Rover – co warto wiedzieć?

Wyobraża pan sobie elektrycznego Range Rovera?

Tak, już wkrótce stanie się to rzeczywistością. W tym roku pojawi się elektryczna wersja modeli Range Rover oraz Range Rover Sport.

Zainteresowanie jest ogromne. Na świecie liczba klientów zapisujących się na te modele przerosła nasze oczekiwania. W Polsce mamy już kilkadziesiąt deklaracji chęci zakupu.

Jednocześnie chcemy dać klientom wybór – w ofercie pozostaną silniki benzynowe i wysokoprężne, hybrydy plug-in oraz napędy elektryczne. Dziś hybrydy plug-in stanowią 18–20% sprzedaży modeli Range Rover, Range Rover Sport i Defender.

Sylwetka boczna Range Rovera SV na drodze, luksusowy SUV brytyjskiej marki, symbol sukcesu na polskim rynku motoryzacyjnym Polscy klienci coraz częściej wybierają SUV-y zamiast klasycznych limuzyn. Sprzedaż Range Roverów dogania wyniki legendarnych aut sportowych / dziennik.pl / MACIEJ LUBCZYNSKI

Jaguar w nowej odsłonie – co się zmienia?

W 2025 roku w Polsce zarejestrowano tylko 28 Jaguarów. Co dalej z tą marką?

To element większej transformacji. Jaguar wchodzi w nowy rozdział, ale jednocześnie powraca do korzeni. Marka kończy etap konkurowania z markami premium na liczbę sprzedanych egzemplarzy. Zamiast tego wraca do tworzenia samochodów, które są niedoścignione pod względem sportowego luksusu.

Powstaje nowy model elektryczny typu GT, który pokaże, że dla marki Jaguar nowe rozwiązania techniczne to nie cel sam w sobie, ale – ponownie – narzędzie do stworzenia najmocniejszego drogowego auta w swojej historii, z mocą przekraczającą 1000 KM. Pierwsze auta demonstracyjne w Polsce spodziewamy się na początku 2027 roku.

Jaguar GT/Polacy kupują Range Rovery jak Porsche 911. Szef JLR: Najdroższy kosztował 1,8 mln zł Jaguar GT / Jaguar

Czy luksusowe SUV-y mają jeszcze miejsce na rynku?

Czy segment luksusowych SUV-ów ma jeszcze potencjał wzrostu?

Moim zdaniem tak. W ostatnich dwóch latach sprzedaż koncernu Jaguar Land Rover (JLR) w Polsce rosła dwucyfrowo. Naszym celem jest dalsze wzmacnianie marek Range Rover, Defender i Discovery oraz przygotowanie rynku na nową erę Jaguara.

Coraz większą rolę będzie odgrywać personalizacja. W luksusie klient nie chce już tylko dobrze wyposażonego samochodu. Chce auta, które będzie naprawdę jego.

Wchodzi nowy Range Rover Baltic Gold inspirowaną polskim wybrzeżem

To jakie nowości zobaczymy jeszcze w tym roku?

Poza elektrycznymi modelami pojawią się też specjalne edycje inspirowane różnymi dzielnicami Londynu i ich wkładem w tworzenie kultury. Brytyjscy projektanci dostrzegli jednak także podobny potencjał niezwykłych miejsc w Polsce. W specjalnym przyfabrycznym ośrodku, tworzą już wyjątkową wersję modelu Range Rover inspirowaną naszym wybrzeżem. To będzie unikalny w branży ukłon w stronę polskich klientów.

Systematycznie rozwijamy też możliwość indywidualizacji modeli Defender. Wkrótce znacznie rozwiniemy paletę kolorów lakieru, funkcji wnętrza i wyjątkowych akcesoriów zmieniających oblicze samochodu.

Polska – największy rynek JLR w regionie. Jak to możliwe?

Wcześniej JLR w Polsce nie cieszył się dobrą opinią. Co się zmieniło?

JLR konsekwentnie buduje zaufanie, wspiera sieć dealerską i inwestuje w profesjonalną obsługę. Efekt? Partnerzy chętnie inwestują w salony i nowe standardy, a Polska stała się największym rynkiem JLR w tej części Europy. Teraz skupiamy się na trzech rzeczach:

  1. Doświadczenie klienta – nie tylko w salonie, ale także po zakupie. Wprowadzamy usługi door-to-door i startuje program Range Rover Collective dla najbardziej wymagających klientów.
  2. Personalizacja – w luksusie klient chce mieć samochód naprawdę swój, nie tylko dobrze wyposażony.
  3. Sieć dilerska – inwestycje w infrastrukturę i doświadczenie klienta. W tym roku nowe obiekty powstaną m.in. w Warszawie, Katowicach i Łodzi
Jaguar Type 00 Jaguar Type 00 / dziennik.pl
Land Rover Defender OCTA Land Rover Defender OCTA / dziennik.pl / MACIEJ LUBCZYNSKI