Najpierw kolizja, a potem skarga do Sejmu. "Powiedział do mnie: spie...laj, bo będziesz miała kłopoty"
21 stycznia 2017Kolizja dwóch samochodów w Warszawie zakończyła się kłótnią, grożeniem i... oprze się o komendanta Straży Marszałkowskiej Sejmu. Powód? "Za szybą zobaczyłam przepustkę na teren Sejmu. Kiedy zaczęłam robić zdjęcia, mężczyzna powiedział do mnie: idź stąd, spie...laj, bo będziesz miała kłopoty. Wsiadł i odjechał" - mówi dziennik.pl Monika Rejmer, która jest jedną ze stron sporu.