Zepsute auto? Oto ostre haki na naciągaczy
21 czerwca 2010Można taniej, tylko po co? Płać i płacz. Serwisy łupią kierowców do żywego, wysysają do ostatniej kropli krwi. Żerują na niewiedzy i nieszczęściu. Wystarczy chwila nieuwagi i kłopot gotowy. Koniec! Zobacz, jak nie dać nabić się w butelkę w warsztacie. Prawnicy znają kilka haków...
