Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec tanich polis! Czas łupić kierowców!

18 czerwca 2010, 13:59
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Koniec tanich polis! Czas łupić kierowców!
Inne
Złe wieści dla kierowców! Za ubezpieczenie samochodu zapłacisz więcej niż kiedykolwiek. Nie ma zlituj. Tylko w dziennku.pl ekspert zdradza dlaczego i jak bardzo wzrosną ceny ubezpieczeń komunikacyjnych. Zobacz, ile drożej zapłacisz za polisę swojego auta. Na dowód - obliczenia.
wypadek_miertelny_221764a_1336607.jpg
im090828_130_213917a_484673.jpg

"" - mówi Wojciech Rabiej, szef porównywarki ubezpieczeń komunikacyjnych rankomat.pl. "W całym poprzednim roku ubezpieczyciele dołożyli 9 zł do każdych 100 zł składki zebranej za polisy komunikacyjne. Za kilka dni Komisja Nadzoru Finansowego opublikuje wyniki za I kw. 2010 r., gdzie według naszych ocen ubezpieczyciele w ciągu tych trzech miesięcy mogli dopłacić nawet do 15 zł do każdych 100 zł składki! Niestety - tanio już było. Zwiększona strata towarzystw oznacza dla kierowców tylko jedno - że będą podwyżki OC i AC."





wypadek_im090828_13_197711a_1336584.jpg
Koniec tanich polis! Czas łupić kierowców!

Niebawem KNF pokaże wyniki całego sektora ubezpieczeniowego, w tym również największej części ubezpieczeń majątkowych - ubezpieczeń samochodowych. , co oznacza, że ich strata techniczna sięgnęła 9 proc. W pierwszym kwartale br. może dobić do 15 proc.! A i tak nie będzie to cała prawda. Nie wszyscy ubezpieczyciele składają bowiem raporty do polskiego urzędu nadzoru, co oznacza, że nie wszyscy pokazują swoje straty. Tak jak np. AXA, która będąc wciąż w początkowej fazie działalności nie informuje o zyskach, co oznacza, że prawdopodobnie przynosi niemałe straty. Poza tym pierwszy kwartał nie uwzględnia wpływu powodzi na wyniki ubezpieczycieli w ubezpieczeniach samochodów. A ten też będzie niemały. Wyniki za całe półrocze okazać się więc mogą jeszcze gorsze.





". Na dłuższą metę tak fatalna sytuacja jest nie do zaakceptowania, cierpliwość skończy się więc wreszcie i urzędowi nadzoru, i akcjonariuszom towarzystw i samym towarzystwom. Niektórym już się skończyła. W rankomat.pl obserwujemy cały polski rynek ubezpieczeń komunikacyjnych i widzimy, że niektóre towarzystwa już podnoszą ceny. Pociągnęło to za sobą także ruch u nas w porównywarce. Coraz więcej osób zderza się z wyższymi cenami w dotychczasowych punktach zakupu i jest negatywnie zaskoczonych, zagląda więc do nas na stronę, bo chce znaleźć inne, lepsze opcje ubezpieczenia samochodu.” - tłumaczy Rabiej.





Podwyżki cen polis nie są na razie jeszcze zjawiskiem dostrzegalnym przez każdego pojedynczego kierowcę. Jest tak z kilku względów. Po pierwsze, wzrost cen nie ma charakteru skokowego, bo TU uważnie obserwują się nawzajem i podwyższają ceny powoli, raczej w odpowiedzi na decyzje konkurentów. Po drugie, część towarzystw precyzyjnie wybiera grupy kierowców, którym znacznie podwyższa składki, dla pozostałych pozostawiając je na dawnych poziomach. Po trzecie, moment zakup polisy komunikacyjnej, który przypada raz na rok, jest indywidualny dla każdego kierowcy, co oznacza, że część kierowców pozna swoją nową składkę dopiero za jakiś czas. Najszybciej i największych podwyżek doświadczą klienci tych ubezpieczycieli, którzy najwięcej stracili na sprzedaży OC i AC, ale koniec tanich ubezpieczeń jest już bliski dla wszystkich kierowców w Polsce.





"Ceny ubezpieczeń samochodowych muszą wzrosnąć, bo ubezpieczyciele zbyt długo ponosili na nich straty. Wojna cenowa, którą kilka lat temu rozpoczęły towarzystwa była oczywiście bardzo dobra dla nas, kierowców, bo mieliśmy tanie ubezpieczenia, ale niestety firmy ubezpieczeniowe nie mogą dopłacać do naszych polis AC i OC w nieskończoność. Będą teraz chciały odbić sobie straty i zrobią to sięgając do naszych kieszeni. A my będziemy musieli się przed tym bronić, choćby porównując oferty." - mówi dziennikowi.pl Wojciech Rabiej, szef porównywarki ubezpieczeń komunikacyjnych rankomat.pl.

Zakładając, że po I kw. 2010 r. strata ubezpieczycieli wyniesie -15 proc., takiego rzędu podwyżek możemy się spodziewać. Przykładowo, jeśli 29-letni gdańszczanin, który ma 40 proc. zniżki i jest właścicielem dziesięcioletniego Volkswagena Polo, płaci za jego OC w tym momencie 742 zł, to po podwyżce będzie płacił 854 zł.

W gorszej sytuacji jest 40-letni kierowca z Wrocławia, który ma 50 proc. zniżki - za ubezpieczenie swojej Skody Octavii z 2004 roku zapłaci zamiast 1362 zł - ponad 200 zł więcej - bo aż 1566 zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj