Koniec wyprzedzania. Przepisy obowiązują, ale nie są przestrzegane
Wyprzedzające się ciężarówki to prawdziwa zmora kierowców jadących w długą trasę. Trwający nawet kilka minut manewr oznacza, że na lewym pasie powstają zatory, a różnica prędkości może doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji. Nie każdy wie jednak, że popularny widok "wyścigu słoni" z reguły oznacza, że kierowcy ciężarówek łamią przepisy. Od 1 lipca 2023 roku obowiązują zasady, które zakazują kierowcom aut ciężarowych wyprzedzania na autostradach i drogach ekspresowych o wyłącznie dwóch pasach ruchu przeznaczonych dla danego kierunku.
O jakie auta dokładnie chodzi? Zgodnie z obowiązującymi przepisami zakaz wyprzedzania się ciężarówek dotyczy pojazdów kategorii N2 (o masie całkowitej od 3,5 do 12 ton) i N3 (o masie całkowitej powyżej 12 ton).
Ciężarówki znikną z dróg. Nowe przepisy od 10 lipca
Kierowcy planujący wakacyjne wyjazdy od piątku 10 lipca mogą liczyć na nieco płynniejszy ruch. W najbliższy weekend będą obowiązywać sezonowe ograniczenia dla najcięższych pojazdów, dzięki którym na trasach ubędzie samochodów ciężarowych. To oznacza nawet kilka tysięcy pojazdów, które zniknie z dróg. Dla osób jadących na urlop przekłada się to na mniejsze ryzyko napotkania wyprzedzających TIR-ów i mniej opóźnień związanych z zatorami.
Wakacyjne ograniczenia będą obowiązywać od piątku 10 lipca od godziny 8:00 i potrwają do niedzieli 12 lipca. W tym czasie większość kierowców ciężarówek o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 12 ton nie będzie mogło poruszać się po drogach.
Sezonowy zakaz wynika z rozporządzenia Ministerstwa Infrastruktury i będzie powtarzany w każdy wakacyjny weekend aż do niedzieli 30 sierpnia 2026 roku. Ograniczenia obowiązują według stałego harmonogramu:
- w piątki od godziny 18:00 do 22:00
- soboty od godziny 8:00 do 14:00
- w niedziele od godziny 8:00 do 22:00.
Zakaz ruchu dla ciężarówek. Oto wyjątki
Wakacyjne ograniczenia są jednak pełne wyłączeń - wśród nich m.in. autobusy oraz te ciężarówki, które są wykorzystywane przy działaniach ratowniczych, humanitarnych, usuwaniu skutków klęsk żywiołowych czy likwidacji awarii. Przepisy dopuszczają również przejazd pojazdów należących m.in. do policji, Inspekcji Transportu Drogowego, Straży Granicznej, Służby Celno-Skarbowej, Sił Zbrojnych RP, Służby Ochrony Państwa, pogotowia technicznego, jednostek ochrony przeciwpożarowej, ratownictwa chemicznego, a także służb odpowiedzialnych za ochronę radiologiczną i zabezpieczenie przed skażeniami.
Ograniczenia nie obowiązują także pojazdów wykorzystywanych:
- do przewozu żywych zwierząt,
- do przewozu artykułów szybko psujących się i środków spożywczych,
- do przewozu lekarstw i środków medycznych,
- dla potrzeb bezpłatnych medycznych badań profilaktycznych,
- do przewozu przesyłek w ramach działalności pocztowej, stanowiących znaczną część ładunku lub znaczną część dostępnej przestrzeni ładunkowej,
- przy budowie dróg i mostów oraz przy ich utrzymaniu,
- w związku z niezbędnym utrzymaniem ciągłości cyklu produkcyjnego lub świadczenia usług przedsiębiorstwa pracującego w ruchu ciągłym.
Zakaz nie dotyczy też pojazdów wolnobieżnych wykorzystywanych do prac rolniczych oraz ciągników rolniczych. Osobną grupę wyjątków stanowią przejazdy związane z ruchem granicznym. Dlatego w rejonach przejść granicznych kierowcy nadal mogą spodziewać się większego natężenia ruchu ciężarowego. Przepisy nie dotyczą:
- pojazdów powracających z zagranicy w celu zakończenia przewozu drogowego lub do odbiorcy przewożonego ładunku, mających siedzibę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;
- pojazdów, które wjechały na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poza terminami lub godzinami obowiązywania zakazu, w odległości do 50 km od miejsca przekroczenia granicy;
- pojazdów oczekujących na granicy na wyjazd z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
2000 zł kary za złamanie wakacyjnego zakazu
GITD nie ma litości dla kierowców, którzy mimo zakazu wyjadą na drogi. Ci, których nie obejmuje lista wyjątków, muszą liczyć się z karą - za naruszenie przepisów dotyczących ograniczeń w ruchu pojazdów powyżej 12 t DMC grozi mandat od 200 zł do 500 zł. Przewoźnik musi liczyć się z karą w wysokości 2000 zł. Z kolei na osobę zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie może zostać nałożona grzywna opiewająca na 1000 zł.
Jeszcze surowsze konsekwencje czekają tych, którzy w czasie obowiązywania zakazu wyjadą na drogi i zaczną wyprzedzać wbrew przepisom. Akcje organizowane przez policję oraz Inspekcję Transportu Drogowego (ITD) dowodzą, że kierowcy często ignorują prawo, a każda "obława" kończy się pokaźnym stosikiem wystawionych mandatów. Sankcje za złamanie zakazu opisuje art. 92b Kodeksu wykroczeń:
Kto, prowadząc pojazd mechaniczny, nie stosuje się do zakazu wyprzedzania określonego ustawą lub znakiem drogowym, podlega karze grzywny nie niższej niż 1000 złotych.
Za niedozwolony manewr kierowcę czeka 8 punktów karnych. Warto także pamiętać, że naruszenie przez kierującego zakazu wyprzedzania określonego znakiem B-26 może zakończyć się wysoką karą. Kierowca dostanie mandat 1000 zł (lub 2000 zł w przypadku recydywy) oraz 15 punktów karnych.
Lewy pas będzie wolny. Limity prędkości
Kierowcy muszą pamiętać, że pusty lewy pas poprawia bezpieczeństwo i płynność jazdy, ale nie może być zachętą do szybszej jazdy. Prawo o ruchu drogowym reguluje limity prędkości w zależności od typu drogi i rodzaju pojazdu. Dla motocykli, samochodów osobowych oraz dostawczych o masie całkowitej do 3,5 t to odpowiednio:
- do 140 km/h na autostradzie,
- 120 km/h na dwujezdniowej drodze ekspresowej
- 100 km/h na jednojezdniowej drodze ekspresowej.
Dla pozostałych pojazdów (powyżej 3,5 t, w tym ciężarówek):
- do 80 km/h na autostradzie i drodze ekspresowej.
Dla autobusów spełniających dodatkowe warunki techniczne określone w rozporządzeniu o warunkach technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia:
- do 100 km/h - na autostradzie i drodze ekspresowej.
Jaki mandat za nadmierną prędkość? Taryfikator 2026
W 2026 roku zbyt szybka jazda może oznaczać wyjątkowo bolesne konsekwencje. Kara grozi już przy przekroczeniu dopuszczalnej prędkości o co najmniej 11 km/h. Jeszcze surowiej traktowani są kierowcy, którzy popełnią to samo wykroczenie ponownie w ciągu dwóch lat. W przypadku tzw. recydywy mandaty za przekroczenie prędkości od 31 km/h wzwyż są podwajane. Dodatkowo od 3 czerwca obowiązują przepisy, które wykluczają możliwość usunięcia punktów karnych za przekroczenie prędkości o więcej niż 30 km/h.
W skrajnych przypadkach sprawa może zakończyć się w sądzie, a tam maksymalna grzywna wynosi już 30 000 zł. To duża zmiana w porównaniu z wcześniejszym limitem na poziomie 5000 zł. Wyższe są również kary nakładane bezpośrednio podczas kontroli drogowej — policjant może wystawić mandat do 5000 zł. Najsurowsza sankcja przewidziana jest dla kierowców, którzy przekroczą limit prędkości o 71 km/h lub więcej.
Tak prezentuje się taryfikator w 2026 roku, który wyszczególnia 10 progów i odpowiadających im kar:
Przekroczenie prędkości | Mandat | Punkty karne |
do 10 km/h | 50 zł | 1 pkt |
11–15 km/h | 100 zł | 2 pkt |
16–20 km/h | 200 zł | 3 pkt |
21–25 km/h | 300 zł | 5 pkt |
26–30 km/h | 400 zł | 7 pkt |
31–40 km/h | 800 zł / 1600 zł (recydywa) | 9 pkt |
41–50 km/h | 1000 zł / 2000 zł | 11 pkt |
51–60 km/h | 1500 zł / 3000 zł | 13 pkt |
61–70 km/h | 2000 zł / 4000 zł | 14 pkt |
ponad 70 km/h | 2500 zł / 5000 zł | 15 pkt |
Dziennikarz i fotograf motoryzacyjny. Samochody to jego największa pasja, choć gotowanie, narty, siatkówka i koty również mieszczą się w top 5 jego zainteresowań. Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, doświadczenie w tworzeniu treści zdobywał w marketingu i jako współpracownik wielu redakcji, nie tylko internetowych. W Dziennik.pl śledzi branżowe newsy, testuje motoryzacyjne nowości i służy dobrą radą dla kierowców.