Mocne outlandery w misji "Nessie"
Modny SUV Mitsubishi wylądował w Szkocji. Tam, nad jeziorem Loch Ness japońska marka ujawniła jeszcze poważniejszą broń. Oto za chwilę sprytny napęd czterech kół będzie poruszać mocniejszy turbodiesel lub nowa benzynówka. Zapowiada się szybko i zwinnie...
- Citroen i peugeot - młodzi, zdolni, przystojni
- Nowe evo X bez tajemnic
- Dziesiąte evo już za zakrętem
- Japońska terenówka w cenie kombi…
- Spokojnie, to outlander!
- Nie wszyscy pojadą do Tokio…
- Przeprowadzka - z Japonii do Europy
- Dłuższy lancer do kupienia w Polsce
- Wszyscy chcą mieć mitsubishi!
- C-Crosser z napędem na cztery koła
- Mitsubishi ma nowe plany…
- Evo - nowy symbol seksu…
- Colt zen - mały, czarny dla kobiet
- Lancer? Przyjemność i kropka
- SUV z większym "wykopem"
- cX - mitsubishi, jakiego nie było
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do 140-konnego turbodiesla 2.0 od VW dołączy mocniejszy motor wysokoprężny 2.2 z bezpośrednim wtryskiem Common Rail. Nowy silnik da outlanderowi 156 KM i aż 380 niutonometrów przy 2 tys.
obr/min. Jednak do pracy zabiera się znacznie wcześniej, bo już od 1250 obr./min kierowca ma pod nogą 250 niutonometrów, a przy 1300 obr./min już 300 Nm.
Efekt? Dobra elastyczność - wdepnięcie gazu przy 80 km/h na piątce i po 9,3 s samochód jedzie już 120 km/h. Sześć biegów rozpędzi auto do 200 km/h. Pierwsza setka pęknie po 9,9 sekundy.
Spalanie? Średnio tylko 7.2 l/100 km - nieźle jak na tak mocno zbudowany samochód. Motor ma założony filtr cząsteczek stałych (DPF), dlatego jego spaliny nie są mocno uciążliwe dla
środowiska naturalnego.
Nowego turbodiesla Mitsubishi dostanie od koncernu PSA Peugeot Citroen. Jednak nie ma nic za darmo, przypominamy że japońska marka w swojej fabryce w Nagoi produkuje francuski duet aut
sportowo-rekreacyjnych, czyli citroena c-crosser i peugeota 4007. Oba samochody to bliźniacze konstrukcje z outlanderem.
Topowy motor benzynowy 2.4 MIVEC to autorskie dzieło Mitsubishi. Efekt jest całkiem pozytywny - 170 KM popędzi SUV-a do 100 km/h w 9 sekund z małym ogonkiem. Prędkość maksymalna - 190 km/h.
Taki outlander ma średnio wypalać 9,2 l bezołowiowej na 100 km jazdy.
Tyle osiągi, znacznie ciekawiej wygląda budowa tego silnika. Np. w kolektorze dolotowym i pokrywie głowicy cylindra aluminium zastąpiła… żywica nylonowa. Dzięki temu waga tych elementów
zmniejszyła się o 30 proc. Napęd rozrządu obsługuje łańcuch.
Seryjnie moc i moment będzie przenosić pięciobiegowa skrzynia manualna. Na życzenie dostarczą samochód uzbrojony w przekładnię CVT z trybem sportowym. Sześć biegów będzie można
redukować łopatkami przy kierownicy.
Od kiedy w Polsce? Prawdopodobnie już wiosną przyszłego roku. Wtedy poznamy ceny…
W oczekiwaniu zapraszamy do galerii z krainy potwora z Loch Ness. Nie widać tam Nessie, ale jest najnowszy outlander w pięknych szkockich krajobrazach.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!