Oto furtka dla piratów drogowych
Do tej pory kierowca, który nazbierał na koncie 24 punkty karne żegnał się prawem jazdy. Jednak decyzja Naczelnego Sądu Administracyjnego zmienia wszystko.
- Zobacz szalony rajd pijaka w Mercedesie
- Policja dobierze się do kierowców!
- 214 km/h, czyli tak kończy szalony motocyklista
- Za fotoradary przed sąd. Co było nie tak?
- Pijani za kółkiem - zobacz szokujące statystyki!
- Pijany wjechał w tłum, spalili mu auto
- Piraci drogowi ratują kasę gmin
- Uważaj! Mandat dostaniesz nawet pod sklepem
- Smarkacze z wiertarką kradli paliwo
- Parkowanie na osiedlach? Policja wypowiada wojnę!
- Policja przesiada się do mocnej Lancii!
- Protest policji! Radość kierowców!
- Pod prąd po obwodnicy. Masakra w nocy
- Policja przesiada się do mocarnych limuzyn!
- Policja przesiada się tajemniczych radiowozów
- Polskie i niemieckie drogi skosiły czarne żniwo!
- Tak posłowie trafią w najczulszy punkt kierowców!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W tej chwili nawet jeśli kierowca odbędzie szkolenie po przekroczeniu limitu punktów karnych, nie jest ono uznawane za ważne. Kierowca traci prawo jazdy do czasu ponownego zdania egzaminu. Wynika to z rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji z 20 grudnia 2002 r. w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego.
Problem w tym, że Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że rozporządzenie to wykracza poza zakres ustawy i w związku z tym może być niekonstytucyjne.
"Ustawa mówi tylko tyle, że kierowca ma prawo zmniejszyć sobie liczbę punktów karnych. Nie mówi natomiast, że nie może skorzystać z tego uprawnienia osoba, która ma określoną liczbę punktów" - wyjaśnia dr Ryszard Stefański, ekspert od prawa drogowego.
Orzeczenie NSA ma szczególne znaczenie dla kierowców, których policja błędnie informowała o rzeczywistym stanie punktów. Z tego powodu wielu nie zdecydowało się w porę na szkolenia zmniejszające punkty.
Sporne punkty karne kierowców
● Rozporządzenie wykracza poza granice ustawy i może być niekonstytucyjne
● Sądy mogą odmówić stosowania rozporządzenia lub skierować sprawę do TK
● Prawnicy: kierowcom po szkoleniach należy zmniejszyć liczbę punktów karnych
Dotychczas było jasne, że kierowca, który przekroczy limit 24 punktów karnych, nie ma już szansy na ich zmniejszenie poprzez szkolenie. Traci prawo jazdy do czasu ponownego zdania egzaminu. Policja twierdziła, że szkolenie odbyte już po przekroczeniu limitu punktów karnych nie może zostać uznane za ważne. Przesądza o tym wprost rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji z 20 grudnia 2002 r. w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego (Dz.U. nr 236, poz. 1998 ze zm.). Problem w tym, że Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że rozporządzenie w tym zakresie wykracza poza zakres ustawowy. Przepis może być niekonstytucyjny. (sygn. akt I OSK 885/09).
"Nie komentujemy wyroków sądów" - mówi Krzysztof Hajdas z Komendy Głównej Policji.
"Obecnie kierowca, który przekroczył limit punktów, może odbyć szkolenie, ale punkty nie zostaną mu odjęte" - mówi Małgorzata Woźniak, rzecznik MSWiA.
"Musimy zaczekać na zakończenie postępowania. Będziemy to analizować i poprawiać prawo, jeżeli będzie taka konieczność" - dodaje.














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!