Michelin stworzył zestawy opon i kół w rozmiarach nigdy wcześniej nie spotykanych. Jak twierdzą inżynierowie dzięki tej innowacji, zasada budowania samochodów miejskich może być zmieniona. Jakim cudem? Francuski koncern skonstruował 10-calową oponę i koło (175/70 R10), które zdaniem konstruktorów zapewniają takie same osiągi na drodze jak opona 14-calowa (175/65 R14), czyli guma popularna w segmencie małych aut

Pod względem przyczepności i zdolności hamowania, 10-calowa opona Michelin jest równie efektywna, jak dziś stosowana 14-calowa guma z wyposażenia oryginalnego. Dodatkowo koło o mniejszej średnicy jest lżejsze - waży tylko 5,5 kg, czyli o 1,5 kg mniej niż 14-calówka. Mało kto wie, że aż 20 proc. energii silnika spalinowego potrzebnej do rozpędzenia samochodu pochłaniają właśnie opony - mówiąc wprost im mniejsza masa tym większe oszczędności na paliwie.

Michelin przekonuje, że dzięki ich wynalazkowi, możliwe jest ograniczenie całkowitej masy pojazdu o prawie 40 kg. Patrząc na to od strony producentów samochodów, można to uznać z duże udogodnienie bowiem mniejsza masa oznacza większe pole do wprowadzania zmian konstrukcyjnych w autach. Mały rozmiar zestawu (koło/opona) również oznacza, że koło zajmuje mniej miejsca. Dlatego pojazd o takiej samej wielkości ma więcej miejsca na silnik oraz kabinę pasażerską i bagażnik.

Konstruktorzy opony liczą, że auta na "małych oponach", mające większe bagażniki, będą bardziej użyteczne - przez co w ruchu miejskim wyprą auta większe, mające bardziej szkodliwy wpływ na środowisko.



Zobacz inny rewolucyjny wynalazek Michelin - czytaj dalej>>>>


Wszystko pięknie, ale pozostaje jeden problem, dla wielu bardzo istotny - powszechnie wiadomo, że nic tak nie dodaje urody autu jak duże i ładne koło… 10-calowe kółko to raczej kontrowersyjny pomysł jeśli spojrzeć na to od strony atrakcyjności… Czas pokaże, czy innowacja z laboratorium Michelin spodoba się kierowcom…

Nową "małą oponę" do samochodów miejskich zaprezentowano po raz pierwszy podczas Michelin Challenge Bibendum 2010 w Rio De Janeiro. Michelin Challenge Bibendum to światowe wydarzenie, na którym prezentowane są najnowsze rozwiązania techniczne w motoryzacji, które przysłużą się środowisku naturalnemu. Podczas tegorocznej edycji tego wydarzenia spotkały się m.in. przedstawiciele rządów, producenci samochodów, organizacje międzynarodowe, decydenci, naukowcy i eksperci ds. energii - w sumie przedstawiciele ponad 80 krajów. Rozwiązania proekologiczne proponowały koncerny motoryzacyjne.



Zobacz inny rewolucyjny wynalazek Michelin - czytaj dalej>>>






Michelin zaprezentował - obok "małej opony" także opony do samochodów z silnikami elektrycznymi, Active Wheel (zdjęcie wyżej) - czyli koła z własnym napędem i zawieszeniem oraz we współpracy z Peugeotem koncepcyjny pojazd BB1 (na filmie) wyposażony w tylne koła z silnikami elektrycznymi - także zaprojektowane przez innowatorów z Michelin.

p