Dwulitrowy silnik to nic nadzwyczajnego - ot, wystarczający napęd dla seryjnego 9-5 SportKombi. Kiedy jednak podkręci się jego elektronikę, podłączy zmodyfikowane turbodoładowanie i puści w obwody krystalicznie czysty bioetanol E100 (spirytus), powstanie towarowa rakieta.

300 koni i 400 Nm momentu obrotowego połykają pierwszą "setkę" w 6,6 sekundy. Po wdepnięciu gazu na "piątce" zryw z 80 km/h do 120 km/h trwa niewiele ponad osiem sekund. Bez dwóch zdań - rewelacja.

Liczby zasługują na uznanie, tym bardziej że podobne parametry może dać dwa razy większy, bo czterolitrowy motor wolnossący. Jak wiadomo, takie monstra potrafią szybko osuszyć zbiornik.

Prototypem BioPower 100 Szwedzi zachwycają świat na salonie samochodowym w Genewie. Idzie im bardzo dobrze...