Zamiast reflektora koła pasowe, zamiast liczników wielka gardziel do zasysania powietrza - oto rapom V8. Potwór z doładowanym sercem Mopar 8.2 V8, które tłoczy najczystszy alkohol. Robi to na tyle wydajnie, że minimalna moc wynosi 1000 KM, a w stanie totalnego upojenia (zależnie od sprężenia) nawet 1200 KM…

Twórca, Nick Argyle, tłumaczy, że chciał zbudować coś wyjątkowego i szalonego. Pomysł z wykorzystaniem V8 z wyczynowego auta podsunęła mu… żona. Po jakimś czasie z małego garażu wytoczyło się absurdalne dzieło konstruktora.

Specjalne zawieszenie pomaga utrzymać motocykl w ryzach. Przeciwwagą dla wielkiej mocy na tylnym kole jest daleko wysunięty przedni widelec.

Osiągi można porównać do rakietowych. Także spalanie 100 l etanolu na "setkę" należy do kosmicznych.