Bolidem F1 po autostradzie i do Rumunii
Ryk silnika, kłęby dymu z palonych opon i tłumy widzów. Nie, to nie jest show na zamówienie rozkapryszonego szejka lecz nietypowa ceremonia - uwaga - otwarcia nowego kawałka autostrady. Niestety nie w Polsce… Formuła 1 nawiedziła też Rumunię - w DZIENNIKU zobaczycie to na filmie.
- Zobacz ekstremalne skoki w Gdańsku!
- Ostra jazda bez trzymanki. Gdzie i kiedy?
- 100 km/h w trzy sekundy w Gdańsku
- Tak dorabia rywal Kubicy
- Kubica słabo, BMW koszmarnie
- Lotnicza Formuła 1 zapiera dech
- Motocyklista gnał 125 km/h w powietrzu!
- Wiele zespołów F1 musi przebudować bolidy
- Poleci 1110 km/h! Czy przeżyje?
- Tak żużlowiec szalał motocyklem na Spodku
- Motorem przeskoczył londyński Tower Bridge
- GP Hiszpanii to dla BMW nowy początek sezonu
- Sprawdź, kto kibicuje Vettelowi!
- Zła wiadomość dla Kubicy. Dyfuzory legalne
- Motocyklowa walka byków w Madrycie
- Motocyklowe show na arenie do walk byków
- Motocyklista wyleciał na 20 m w powietrze
- 250 km/h przez miasto!
- Zobacz szalony nocny wyścig na motocyklach
- Vettel nie dostał trofeum za wygranie GP Chin
-
Bolidem po autostradzie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Szwajcaria, Zurych, bolid ze stajni Red Bull Racing mknie przez nowy odcinek autostrady. Za kierownicą Neel Jani, były kierowca testowy Scuderia Toro Rosso. Gratka jest tym większa
bowiem odkąd w 1954 roku zaprzestano organizowania wyścigów F1 w Szwajcarii, żaden bolid nie pojawił się publicznie na ulicach tego kraju. Jani był pierwszym kierowcą Formuły 1, który
wystąpił przed swoimi rodakami po ponad 50-letniej przerwie.
>>>Lotnicza Formuła 1 zapiera dech
Nie był to wyścig Grand Prix, ale popisy Neela pozwoliły 35 tys. publiczności poczuć atmosferę rywalizacji z najwyższej półki sportów motorowych. Nie dość, że bolid zespołu Red Bull Racing był pierwszym pojazdem, który przejechał prawie 6-kilometrowy odcinek nowej drogi, to były to także pierwsze cztery kółka które pomknęły przez nowy tunel Islisberg.
Wrażenia? "Powiedzmy, że udało mi się przejechać tunel nie uwzględniając ograniczeń prędkości" - podsumował swój przejazd Neel Jani.
Za kierownicą bolidu RB5 zasiadł także David Coulthard, który na oczach mieszkańców rumuńskiej miejscowości Mamaia wykonał przejazd w centrum
miasta. Deszczowa aura nie przeszkodziła w imprezie, wręcz przeciwnie ułatwiła wykonanie kilku efektownych sztuczek - film to 5 minut wysokooktanowych popisów...
"Czułem się doskonale na trasie pokazu. Zwykle w kabinie nie dociera do mnie entuzjazm publiczności, ale tym razem czułem wyraźnie jego obecność" - powiedział Coulthard po
zakończeniu przejazdu. Ponad 30 minutowe show Davida było pierwszym tego typu pokazem F1 w historii Rumunii.

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!