Oto kolejne fotografie superba drugiej generacji. Wnętrze przypomina pokład limuzyn Audi - elegancko, czytelnie, bez zbędnych zdobników. Mądre głowy nie zmarnowały czasu. Bezpieczeństwo? Na najwyższym poziomie - superb zostanie wyposażony nawet w dziewięć poduszek powietrznych. Elektronika dopilnuje trakcji i komfortu.

Nowy model urósł wzdłuż, jak i wszerz - ma ponad 4,84 m długości, 1,8 m szerokości i prawie 1,5 m wysokości. To oznacza, że w porównaniu do obecnej wersji jest o 33 mm dłuższy, 52 mm szerszy i 8 mm niższy. Rozstaw jest mniejszy o 30 mm - mierzy dokładnie 2761 milimetrów.

Teraz niespodzianka! Nowością jest ciekawy mechanizm otwierania bagażnika Twindoor - coś w rodzaju "dwa w jednym". Jak działa? Można podnieść samą pokrywę (jak w sedanie) lub razem z tylną szybą (liftback) - przyda się, kiedy trzeba będzie załadować większy pakunek. Oznacza to, że potwierdziły się nasze wcześniejsze słowa.

Pod zmyślną klapą czeka ponad 100 litrów bagażnika więcej niż w aktualnym superbie. Bagażnik "spęczniał " z 460 litrów do 565 litrów. Mało tego, po złożeniu tylnej kanapy kufer zmieści 1670 litrów.

Za mało? Spokojnie, Skoda obiecuje superba w wersji kombi! Ma pojawić się w 2009 roku. Przedstawiciele czeskiej marki ogłosili dodatkowo, że Twindoor pojawi się niedługo także w innych limuzynach grupy VW.

Silniki - trzy benzynowe i trzy turbodiesle. Najmocniejszy superb to motor 3,6 V6 z bezpośrednim, wtryskiem benzyny. Moc 260 KM (350 Nm) przeniesie na drogę napęd 4x4. Mniejsze benzynówki są doładowane - 1.4 TSI/ 125 KM (200 Nm) i 1.8 TSI/160 KM (250 Nm). Wysokoprężne jednostki - 1.9 TDI/105 KM (250 Nm), 2.0 TDI/140 KM (320 Nm) i najmocniejszy turbodiesel 2.0 TDI to 170 KM (350 Nm, wtrysk Common Rail).

Przypominamy, że oficjalna publiczna prezentacja odbędzie się na marcowym salonie samochodowym w Genewie. W Polsce sprzedaż ruszy jeszcze tego roku - od września, wtedy poznamy ceny i dokładną listę wyposażenia.

Ludzie ze Skody nieoficjalnie mówią, że nowy superb ma być droższy o ok. 5 procent. Krótkie obliczenie i... najtańsza wersja może kosztować ok. 86 tys. zł, a najdroższa ponad 150 tys. zł.