Krueger poinformował w Monachium, że w 2017 roku grupa BMW dostarczyła na rynek ponad 2,4 mln samochodów oraz 164 tys. motocykli. - To najlepsze w historii wyniki koncernu, który planuje uczynić 2018 rok rekordowym jako dziewiąty z rzędu - dodał.

Według Kruegera, siłą koncernu są marki luksusowe czyli BMW, MINI, Rolls-Royce. Jak powiedział, 90 proc. pojazdów produkowanych przez koncern sprzedaje się poza rynkiem niemieckim. W 2018 roku BMW planuje natomiast poszerzyć ofertę o 20 nowych oraz odświeżonych modeli aut. - Wśród nich znajdą się zarówno samochody elektryczne, hybrydy typu plug-in, jak i pojazdy napędzane tradycyjnymi silnikami spalinowymi - podkreślił.

Prezes zarządu grupy BMW zaznaczył, że BMW chce przewodzić w rewolucji technologicznej przemysłu motoryzacyjnego, a rok 2018 dla firmy upłynie pod znakiem wdrażania nowej strategii rozwoju. Jednym z ważniejszych punktów ma być otwarcie kampusu technologii samochodów autonomicznych, który zlokalizowany będzie w Niemczech.

BMW planuje również pokazać w tym roku szeroką gamę samochodów koncepcyjnych, które będą napędzane wyłącznie elektrycznie i trafią później do masowej produkcji - to m.in. model iX3 oraz flagowe BMW iNEXT i BMW i Vision Dynamics zapowiedziane przez koncern podczas międzynarodowych targów motoryzacyjnych w Genewie.

Według Kruegera, samochody elektryczne to przyszłość koncernu, który swoją rolę widzi nie tylko na czele wyścigu technologicznego, ale zdecydowanie stawia także na zrównoważony rozwój.

Jak poinformował Krueger podczas konferencji w Monachium, obecnie ponad 80 proc. energii elektrycznej, którą na całym świecie kupuje BMW, pochodzi ze źródeł odnawialnych.