Połeć powiedział, że w roku 2012, po przejęciu przez Generalny Inspektorat nadzoru nad fotoradarami, liczba wypadków spadła o 7 procent, a liczba ofiar śmiertelnych o 14,8 procent. Od stycznia do maja bieżącego roku liczba wypadków, w porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego, spadła o 13 procent, a liczba zabitych - o 19 procent. 

Tomasz Połeć podkreślił, że fotoradary rejestrują tylko tych kierowców, którzy łamią przepisy. Przyznał jednak, że istniejące przepisy nie przystają do działania automatycznego systemu radarowego.

Pozwala on ustalić właściciela pojazdu, tymczasem przepisy mówią o karaniu kierowcy. W innych krajach sankcje dotykają właścicieli pojazdów.

Tomasz Połeć podkreślił, że Unia Europejska oczekuje od Polski wdrożenia dyrektywy zakładającej wymianę informacji o najczęstszych wykroczeniach w ruchu drogowym między służbami kontrolnymi różnych państw.