Engelberg Tourer – Mitsubishi nazwę dla swojego najnowszego dzieła zapożyczyło od alpejskiego miasteczka, słynącego ze wspaniałych widoków i świetnych tras narciarskich. Stylistycznie samochód sprawia wrażenie wyciosanego z bryły lodu. Od kół po czubek dachu wszystko wygląda tu oryginalnie. Z przodu charakterystycznym elementem są światła w technice LED przypominające kryształy.
Wystrój kabiny to zupełnie nowa koncepcja. Do minimum zredukowano liczbę przycisków i pokręteł odpowiedzialnych za obsługę najważniejszych systemów pokładowych. W honorowym miejscu – na jednym poziomie z wirtualnymi zegarami zamiast analogowych – umieszczono duży ekran dotykowy. To centrum sterowania wszelkimi multimediami. Co ważne, samochód wyposażono w trzy rzędy siedzeń.
Mitsubishi Engelberg Tourer to hybryda PHEV nowej generacji. Układ składa się z dwóch silników elektrycznych – po jednym przy każdej osi. Przedni osiąga 85 kW, tylny 90 kW. A ich pracą steruje nowa odsłona układu kontroli napędu czterech kół Super All-Wheel Control (S-AWC). Pod maską kryje się jeszcze jednostka benzynowa 2.4 l, która pełni funkcję generatora i ładuje akumulatory umieszczone pod podłogą. W ten sposób firma chce wyeliminować problem ograniczonego zasięgu, z którym borykają się zwykłe elektryki.
Jak zapewniają inżynierowie Mitsubishi w trybie jazdy całkowicie elektrycznej zasięg hybrydowego SUV-a przekracza 70 km. A przy w pełni naładowanym akumulatorze trakcyjnym i pełnym zbiorniku paliwa zasięg to ponad 700 km.
Kiedy na drogach? Nieoficjalnie mówi się, że Engelberg Tourer to prototyp najbliższy wersji produkcyjnej.
– powiedział Bernard Loire, prezes Mitsubishi Motors Europe. – ujawnił szef MME.
Diesel bez szans?
Przypominamy, że obecnie Mitsubishi oferuje Outlandera PHEV, który w Europie znika jak ciepłe bułeczki.
– stwierdził Loire. – – wyjaśnił.
Zdaniem szefa Mitsubishi Motors Europe niski wskaźnik emisji CO2 od 46 g/km daje pewność, że Outlanderem PHEV można poruszać w dowolnym miejscu w Europie - w górach, na autostradzie i w centrach miast (w przeciwieństwie do samochodów z silnikami Diesla, którymi nie można wjeżdżać do centrów wielu europejskich miast).
skwitował Bernard Loire