Dziennik Gazeta Prawana logo

Audi e-tron zaprojektowane przez Polaka znika bez oglądania. Mamy pierwsze zdjęcia

20 września 2018, 14:03
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Audi e-tron
Audi e-tron/Audi
Audi e-tron ujawnione. To pierwszy w historii niemieckiej marki całkowicie elektryczny SUV. Samochód wyposażono w rozwiązanie, dzięki któremu każdy kilometr jazdy w dół powiększa zasięg o kilometr.

Audi e-tron w wersji produkcyjnej ujrzało światło dzienne podczas specjalnego pokazu premierowego w San Francisco. Na ten dzień trzeba było czekać trzy lata, bo dokładnie jesienią 2015 roku sensacją salonu samochodowego we Frankfurcie był niebieski prototyp o nazwie e-tron quattro, który stworzył polski projektant Kamil Łabanowicz (CZYTAJ WIĘCEJ>>).

Elektryczny samochód zaprezentowany w USA niewiele różni się od konceptu wymyślonego przez Polaka - jednym z rozwiązań zaadoptowanych do modelu seryjnego są np. wirtualne lusterka zewnętrzne, czyli małe kamerki na płaskich wspornikach. Rejestrowany przez nie obraz wyświetlany jest na ekranach OLED umiejscowionych w przejściu między deską rozdzielczą, a drzwiami.

11458940-audi-e-tron.jpg
Audi e-tron przeszedł 5 mln km testów

Osiągi e-tron? Dwa silniki elektryczne mają moc wyjściową rzędu 265 kW i rozwijają 561 Nm momentu obrotowego. W większości przypadków SUV jako podstawową wykorzystuje jednostkę przy tylnej osi. Konstruktorzy twierdzą, że układ może utrzymywać najwyższą moc przez 60 sekund. Co powinno pozwolić na wielokrotne, bez strat energii, przyspieszenie ze startu zatrzymanego do elektronicznie ograniczonej prędkości maksymalnej 200 km/h.

Przełączając tryb jazdy z D na S i wciskając do końca pedał przyspieszenia, kierowca może na 8 sekund aktywować tryb "doładowania" (boost mode). Wówczas napęd wytwarza o 35 kW i 103 Nm więcej – prowadzący ma do dyspozycji aż 300 kW systemowej mocy wyjściowej i 664 Nm momentu obrotowego. W efekcie Audi e-tron od 0 do 100 km/h przyspiesza w mniej niż 6 s.

Audi zakłada wprowadzenie do roku 2025, w krótkich odstępach czasu, ponad dwudziestu zelektryfikowanych modeli. Pierwszym z nich jest właśnie e-tron.

11458874-audi-e-tron.jpg
Audi e-tron zadebiutowało w San Francisco. Jednak zanim do tego doszło 250 prototypów e-tron w fazie testów miało do pokonania łącznie ponad 5 mln km, czyli odległość odpowiadającą 125-krotnemu okrążeniu globu ziemskiego. Na trasach o najróżniejszej nawierzchni auta spędziły ponad 85 tys. godzin

Audi e-tron będzie można doładowywać energią elektryczną na stacjach szybkiego ładowania zapewniających moc 150 kW. W efekcie nowy SUV ma być gotów do kolejnego etapu podróży w niespełna 30 minut. Zasięg? Producent deklaruje ponad 400 km jazdy bez przystanku na ładowanie. O trakcję zatroszczy się elektryczny napęd na cztery koła quattro.

11458906-audi-e-tron.jpg
Audi e-tron ma 4,9 m długości, 1,9 m szerokości i 1,6 m wysokości

Każdy kilometr jazdy w dół powiększa zasięg o kilometr

Inżynierowie Audi chwalą się układem rekuperacji, który ma być najbardziej wydajnym rozwiązaniem na rynku. Na dowód przedstawiają wyniki z testów prototypów, które przeprowadzono w Górach Skalistych w trakcie zjazdu ze szczytu Pikes Peak o wysokości 4302 m n.p.m. Na 31. kilometrze zjazdu w dół, elektryczny SUV przesyłał już tyle energii z powrotem do akumulatora, że ta wystarczyła na ponowne pokonanie mniej więcej takiego samego dystansu. Nie bez znaczenie była tu różnica wysokości rzędu ok. 1900 m. Prototyp Audi e-tron, przy momencie obrotowym 300 Nm i przy 220 kW mocy elektrycznej, rekuperował ponad 70 proc. swej energii operacyjnej. W ocenie konstruktorów, żaden inny seryjnie produkowany model nie był jak dotąd w stanie osiągnąć takiej wartości.

Audi niemal 40 lat temu dzięki napędowi quattro 4x4 zmieniło świat motoryzacji. Dziś identyczną misję powierzono elektrycznemu modelowi e-tron.

11458974-audi-e-tron.jpg
Niemal trzymetrowy rozstaw osi (2928 mm) pozwala spodziewać się przestronnej kabiny

– powiedział dziennik.pl Leszek Kempiński, PR Manager Audi.

Co ciekawe, Audi e-tron zarezerwowało już w Polsce ponad 30 osób – jeszcze zanim je zobaczyło, bez jazdy próbnej czy dotykania, ale po wpłaceniu 5 tys. euro zaliczki. Cena? Nieoficjalnie mówi się o kwocie na poziomie ok. 300-330 tys. zł. W ciągu pełnego roku Audi spodziewa się sprzedać w Polsce ok. 200 sztuk modelu e-tron.

11459180-audi-e-tron.jpg
Bagażnik Audi e-tron oferuje 600 l pojemności
11459006-audi-e-tron.jpg
Prowadzący manetkami przy kierownicy może samodzielnie ustawić jeden z trzech stopni rekuperacji podczas "żeglowania". W stopniu najniższym, gdy zwalnia pedał przyspieszenia e-tron porusza się swobodnie, bez wytwarzania momentu obrotowego. W stopniu najwyższym z kolei, elektryczny SUV wyraźnie redukuje prędkość – kierowca może zwalniać i przyspieszać posługując się wyłącznie pedałem przyspieszenia. To stwarza wrażenie obecności w samochodzie tylko jednego pedału. W tym scenariuszu nie ma potrzeby używania hamulca
11459271-audi-e-tron.jpg
W zależności od sytuacji na drodze, elektrohydraulicznie zintegrowany system sterowania hamulcami decyduje – elektrycznie, indywidualnie w stosunku do każdej z osi – czy prototyp Audi e-tron zwalniał będzie przy pomocy silnika elektrycznego, hamulców, czy łącząc jedno i drugie
11459110-audi-e-tron.jpg
Audi e-tron
11459076-audi-e-tron.jpg
Audi e-tron
11459142-audi-e-tron.jpg
Audi e-tron
11459042-audi-e-tron.jpg
Audi e-tron
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj