Dziennik Gazeta Prawana logo

Ropa najtańsza od czterech lat, a ceny wyższe niż w 2010 roku

12 listopada 2014, 07:53
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Ropa najtańsza od czterech lat, a ceny wyższe niż w 2010 roku
Ropa najtańsza od czterech lat, a ceny wyższe niż w 2010 roku/Shutterstock
Choć ropa jest najtańsza od czterech lat, ceny na stacjach są wyższe niż w 2010 r. Spadną, ale tylko trochę. Winien jest drogi dolar, ale nie tylko.

W ostatnich dniach cena ropy naftowej brent spadła w okolice 82 dol. za baryłkę, zaś baryłka amerykańskiego surowca gatunku WTI kosztowała nawet poniżej 80 dol. – – wyjaśnia Paweł Grubiak z zarządu Superfund TFI. W jego opinii, choć jeszcze kilka tygodni temu mówiło się, że OPEC – chcąc ograniczyć spadki kursu – może zmniejszyć wydobycie, teraz taki scenariusz jest mało prawdopodobny. Arabia Saudyjska zdecydowała się nawet na obniżenie cen. Stany Zjednoczone importują coraz mniej ropy. Można się więc spodziewać, że surowiec na światowych giełdach nadal będzie taniał.

Zobacz, jak przez dekady zmieniał się udział energii z paliw kopalnych zużywanej przez największych producentów i konsumentów ropy:

Podobną tendencję wykazują też ceny paliw na stacjach w Polsce. 7 listopada, jak wynika z danych Polskiej Izby Paliw Płynnych, za 1 litr benzyny Pb95 płaciło się średnio 5,08 zł, zaś cena oleju napędowego wynosiła przeciętnie 5 zł za litr. Jednak zdaniem wielu kierowców obniżki powinny być znacznie głębsze. Dlaczego tak uważają? We wrześniu 2011 r., kiedy średnia cena detaliczna 1 litra zarówno Pb95, jak i ON wynosiła 4,99 zł, za baryłkę ropy brent płaciło się znacznie więcej niż teraz, bo ponad 113 dol.

Z kolei kurs ropy brent był ostatni raz na podobnym do dzisiejszego poziomie w połowie października 2010 r. Wtedy, jak podawała PIPP, za 1 litr oleju napędowego trzeba było zapłacić na stacji paliwowej przeciętnie 4,34 zł, natomiast za 1 litr najpopularniejszej benzyny średnio ok. 4,53 zł.

– zauważa Jakub Bogucki, analityk rynku paliw z portalu E-petrol.pl. Polskie rafinerie, które są głównym dostawcą dla krajowych stacji paliw, płacą za surowiec w amerykańskiej walucie, zaś benzynę i olej sprzedają za złote. –– dodaje ekspert. Jeśli przeliczyć kurs ropy brent na naszą walutę, okaże się, że obecna cena jest na tym samym poziomie, co w styczniu 2011 r.

Jednak na to, ile kosztuje paliwo w detalu, wpływa także wiele innych czynników, a jednym z najistotniejszych są obciążenia podatkowe. Do końca 2010 r. podstawowa stawka VAT wynosiła 22 proc., teraz jest o 1 pkt proc. wyższa. Ten wzrost nie ma oczywiście kluczowego znaczenia dla ceny detalicznej paliw (VAT, jak wynika z danych portalu E-petrol.pl, stanowi obecnie 18,7 proc. tej ceny), ale trzeba i o nim pamiętać.

W ostatnich latach znacznie bardziej wzrosły inne podatki zawarte w cenie detalicznej, zwłaszcza oleju napędowego. Pięć lat temu akcyza od 1 tys. litrów ON wynosiła 1048 zł, teraz już 1196 zł (w przypadku benzyny nie zmieniła się i jest wciąż na poziomie 1565 zł za 1 tys. litrów). W jeszcze większym stopniu wzrosła opłata paliwowa (to efekt inflacji). W przypadku diesla z 97,82 zł/1 tys. litrów w 2009 r. do 262,52 zł/1 tys. litrów obecnie, a w przypadku Pb95 odpowiednio z 87,4 zł do 104,2 zł.

W cenie detalicznej zawarte są oczywiście również marże rafineryjna oraz detaliczna.

Pierwsza (marża modelowa, uwzględniająca najważniejsze rodzaje produktów) w przypadku Grupy Orlen wynosiła w 2010 r. średnio 3,8 dol. na baryłkę ropy. Ostatnio zaś – w październiku 2014 r. – było to 4,8 dol./baryłkę, a miesiąc wcześniej nawet 5,5 dol./baryłkę.

Jak zauważa Urszula Cieślak z Biura Maklerskiego Reflex, ostatni raz mniej niż 5 zł za litr paliwa płaciliśmy we wrześniu 2011 r., czyli tuż przed wyborami parlamentarnymi. – – mówi specjalistka.

Panuje przekonanie, że ceny w detalu spadają wolniej niż w hurcie. Taką opinię wyrażają nawet niektórzy eksperci zajmujący się rynkiem paliw. Urszula Cieślak przypomina jednak, że w październiku ceny hurtowe benzyn obniżyły się średnio o 260 zł za 1 tys. litrów, zaś oleju napędowego o 140 zł za 1 tys. litrów. W tym samym czasie przeciętna cena detaliczna Pb95 obniżyła się o 22 gr na 1 litrze, a diesla – o 19 gr. – Szczególnie w tym drugim przypadku limit obniżek wykorzystano w maksymalnym stopniu. Nie byłabym więc skłonna mówić, że ktokolwiek ociąga się z przekładaniem spadku cen w hurcie na ceny na stacjach – dodaje Cieślak.

– O – uważa Jakub Bogucki. Ekspert spodziewa się jeszcze spadków cen, choć już nie tak dynamicznych, jak w ostatnich tygodniach. – Myślę, że średnia ogólnopolska cena oleju napędowego może spaść poniżej 5 zł dosłownie w najbliższych dniach – ocenił analityk tuż przed długim weekendem. – – dodał.

W 2010 r. za litr ON płaciło się 4,34 zł. Za litr benzyny – 4,53 zł

CZYTAJ TAKŻE: Litr benzyny za 8 groszy! Oto najtańsze na świecie miejsce do tankowania>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj